POLYACHT - DZIEŃ TRZECI I OSTATNI
<p><font size="3"><font color="#0000ff">Konferencja zorganizowana przez <strong>Gdańską Federację Żeglarską</strong> oraz <strong>Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych</strong> odbyła się w "oficynie" hal wystawowych, dokąd można było uciec przed decybelami beskidzkiej kapeli. Dziękujemy Pani Dorocie !</font></font></p>
<p><font size="3"><font color="#0000ff"><img style="WIDTH: 230px; HEIGHT: 298px" height="589" width="431" alt="" src="/att/Image/201000/POLkomisarz.jpg" /></font></font></p>
<p><font size="3"><font color="#0000ff"><font color="#0000ff" size="2">Pani Dorota Solochewicz - Komisarz POLYACHTU</font></font></font></p>
<font size="3"><font color="#0000ff"><font size="2"></font>
<p><br />Za "stołem prezydialnym" zasiedli Prezes GFŻ - <strong>Jan Talik</strong> i Rzecznik SAJ - <strong>Wiesław Cybulski</strong>. Przy mikrofonie pełnił służbę Sekretarz GFŻ - <strong>Andrzej Szrubkowski</strong>. Na sali zobaczyliśmy między innymi kaptana <strong>Andrzeja Drapellę</strong>, Dyrektora <strong>Waldemara Rekścia</strong>, przedstawicielkę <strong>Wojewody Warm-Mazurskiego</strong> , radnego Gdańska <strong>Macieja Krupę</strong>, przedstawiciela <strong>Policji</strong>, Prezesa gdyńskiego POZŻ <strong>Stanisława Kalinowskiego</strong>, Komandora JKM "Neptun" <strong>Andrzeja Chabrowskiego,</strong> Komandora Jachtklubu PÓŁNOCNEGO <strong>Andrzeja Załuckiego</strong>, Komandora Jachtklubu PORTOWIEC <strong>Andrzeja Wątrowicza</strong> oraz "wierzących i praktykujących żeglarzy". </p>
<p><img style="WIDTH: 268px; HEIGHT: 355px" height="333" width="250" alt="" src="/att/Image/201000/POLreksc.jpg" /> <img style="WIDTH: 261px; HEIGHT: 355px" height="333" width="250" alt="" src="/att/Image/201000/POLdrapella.jpg" /> <img style="WIDTH: 292px; HEIGHT: 354px" height="333" width="250" alt="" src="/att/Image/201000/POLkalinowskiikocrr.jpg" /><br /><font size="2">Dyrektor Waldemar Rekść mówi o ratownictwie morskim Kapitan Andrzej Drapella Prezes POZŻ - Stanisław Kalinowski (w tle W. Ring)</font></p>
<p>Konferencja poświęcona była omówieniu tego co już w "deregulacji prawa" zostało zrobione, oraz co jest jeszcze do zrobienia w najbliższym czasie. Więcej o Konferencji przeczytacie w korespondencji, którą z już jachtu nadesłał <strong>Włodzimierz Ring.</strong> <br />Nie zapomninajcie o kamizelkach (na POLYACHCIE były na stoisku <em>CONRAD PASSED</em>) <br />Żyjcie wiecznie ! <br />Don Jorge <br /><strong><u><font size="2">Klik rankingowy tym razem na stronie tytułowej</font></u></strong></p>
<p><img style="WIDTH: 426px; HEIGHT: 311px" height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/POLprzewid1.JPG" /> <img style="WIDTH: 429px; HEIGHT: 310px" height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/POLprzewid.JPG" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Fotki z ekranu</font><br />Omówiliśmy brytyjskie i szwedzkie postrzeganie zasad uprawiania żeglarstwa i porównaliśmy do przepisów obowiązujących w RP jeszcze niedawno oraz obecnie. <br />Na koniec kpt. Jerzy Kuliński wyjaśnił nieco zagubionej przedstawicielce Wojewódzkiego Urzędu Warmińsko Mazurskiego różnice w postrzeganiu żeglarstwa prywatno-rekreacyjnego a komercyjno-czarterowego wyjaśnienia żartobliwie zaczynając od słów: "<em>szanownaa pani - kiedy zaczynaliśmy podważać sens "nadzorów technicznych" - pani jeszcze na świecie nie było.</em>.." </p>
<p><img height="308" width="410" alt="" src="/att/Image/201000/POLcybulskiTALIK.jpg" /> <img height="308" width="410" alt="" src="/att/Image/201000/POLkulinski.JPG" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Rzecznik SAJ - Wiesław Cybulski i Prezes GFŻ - Jan Talik Jerzy Kuliński o realiach "nadzoru technicznego"</font></p>
<p>Tomasz Malinowski, właściciel renomowanej firmy "Spider" poruszył problem prawidłowego usystematyzowania kategorii jednostek żaglowych i oceny ich zachowania w określonych warunkach. <br />Ogromne podziękowanie za udział z spotkaniu należy się panu Waldemarowi Rekściowi - wicedyrektorowi Urzędu Morskiego w Słupsku. <br />Pan Waldemar Rekść cierpliwie i konsekwentnie tłumaczył dlaczego należy dążyć do zmian aktów prawnych regulujących polskie żeglarstwo do stanu prawnego społeczeństw od wieków morsko zakorzenionych. <br />Wyjaśniliśmy także, iż kształcenie żeglarskie i zdobywanie wiedzy niezbędnej do uprawiania żeglarstwa potrzebne jest nam samym a nie dla zdobycia kolejnego stopnia żeglarskiego - obowiązkowego wg PZZ. <br />Wyjaśniliśmy wreszcie, iż zeszłorocznej mazurskiej tragedii można byłoby w ogromnej większości uniknąć gdyby rekomendowane przez PZZ programy szkolenia na podstawowe stopnie żeglarskie czyli na stopień żeglarza i sternika jachtowego więcej uwagi poświęcały sprawom bezpieczeństwa a mniej umiejętności "odpowiadania na komendy". <br />Konferencji bardzo uważnie przysłuchiwał się i notatki czynił kpt. Andrzej Drapella - do niedawna okazujący rezerwę do słuszności przeprowadzenia procesów liberalizacji przepisów prawnych. <br />Uważam, iż konferencja mimo, że trwała prawie dwie godziny spotkała się z życzliwym przyjęciem słuchaczy i ogromnym ich zainteresowaniem. <br />Należy mieć tylko nadzieję, że żeglarze wezmą do serca poruszane tam problemy i interwencji służb ratowniczych będzie z miesiąca na miesiąc coraz mniej. <br />Pzdr Cię Jerzy serdecznie z deszczowego "Neptuna" <br />Kocur <br /></p>
</font><strong><u><font size="2"> <br /></font></u></strong>=========================================== <br />Główne poruszane problemy to oczywiście sprawy bezpieczeństwa wodnego a także aspekty prawne "wczoraj i dziś" czyli przed i po okresie zmianom prawnym mającym na celu dokonanie liberalizacji prawnych problemów żeglarskich. <br />W spotkaniu czynny udział wzięło około 30 osób a zadawane pytania dotyczyły wszystkich chyba dziedzin związanych z tematyką żeglarską - od zeszłorocznej tragedii mazurskiej po morskie sprawy ratownictwa oraz SAR. <br />Wyjaśniliśmy co robimy jako Gdańska Federacja Żeglarska oraz Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych i do czego dążymy... Wyjaśniliśmy różnice pomiędzy znaczeniem słów "obowiązek" a "dobrowolność"...</font>
Komentarze
SYPNĘŁO SIĘ !
JERZY KULINSKI z dnia: 2008-04-12 21:40:39
<p>Drodzy Czytelnicy,</p>
<p>Niestety program redakcyjny witryny znowu spłatał figla. Wyraźnie nie lubi dużej ilosci fotografii. Przeskoczyły akapity i kolor (powinien być czarny w całości) tekstu Włodka. Próbowałem drugi raz, a program znowu staje dęba. Musicie dać sobie radę z tym upartym chochlikiem. Przepraszam</p>
<p>Zyjcie wiecznie !</p>
<p>Don Jorge</p>
pożyteczna impreza
zbigniew klimczak z dnia: 2008-04-12 22:10:19
<p><strong>"Wyjaśniliśmy różnice pomiędzy znaczeniem słów "obowiązek" a "dobrowolność "</strong></p>
<p>Pożyteczna bardzo impreza tylko szkoda, że w gronie raczej przekonanych. Może dobrze by bylo zebrać materiały, przynajmniej streszczenie i gdzieś opublikować a nawet wysłać pod znany adres.</p>
<p>Mam jedno powazne zastrzeżenie do zacytowanego na początku zdania. "obowiązek" w tym wypadku nie jest właściwym pojęciem przeciwstawnym do pojęcia "dobrowolność". poprawnie powinno byc przeciwstawienie "przymus" a "dobrowolność". </p>
<p>"obowiązek" nie jest pojęciem pejoratywnym, ludzie wiele rzeczy czynią <strong>dobrowolnie</strong> z czystego <strong>poczucia obowiązku</strong> wobec siebie czy też innych.</p>
<p>tak trzymać</p>
<p>Zbigniew Klimczak</p>