TECHNICZNY NEWS TYLKO DLA PRAWORĘKICH
<!--[if gte mso 9]><xml> <o:OfficeDocumentSettings> <o:AllowPNG /> <o:TargetScreenSize>1024x768</o:TargetScreenSize> </o:OfficeDocumentSettings> </xml><![endif]--> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC"><img src="/att/Image/team/LIStadeusz2012SUPER.jpg" style="float:left;padding;" alt="" width="100" height="120" />To news tylko dla tych, kt&oacute;rzy mają dwie prawe ręce, i kt&oacute;rych nowym czasom nie udało się zmanierować. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Czyli przestrzegam &ndash; to nie jest tekst dla wszystkich. Jeżeli używam określenia &bdquo;elity&rdquo; , właśnie mam to </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">środowisko na myśli. To środowisko przeważnie wyznaje zasadę &bdquo;na swoim i za swoje&rdquo;. Czyli mam dziś </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">dla Was ilustrowany tekst ekskluzywny (uprasza się nie mylić z luksusowym !). Czytelnicy pytają, <strong style="mso-bidi-font-weight:normal">Tadeusz Lis</strong></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">jeszcze rekonwalescentem, ale już udaje mu się coś wystukać na klawiaturze laptopa spoczywającego na kołdrze.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Drogi Tadeuszu &ndash; zdrowiej !</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Drodzy Czytelnicy &ndash; trzymajcie dystans, maskujcie się, nie wałęsajcie się !</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Całowania zawieszone do odwołania (na łamach SSI &ndash; oczywiście)</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Zyjcie wiecznie !</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;color:#0000CC">Don Jorge (z miejsca sanitarnego odosobnienia - &quot;Q&quot;)<br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">=============================</span></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Panie Tadeuszu,</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Nie ukrywam, że potrzebowalibyśmy z wsparcia Koleg&oacute;w z SSI. Gruntownie remontujemy z Żoną 32 letniego szpicgata. Remont jest praktycznie skończony, niestety trwał bardzo długo (prawie 2 lata), ale wymieniliśmy bardzo dużo rzeczy i zrobiliśmy od podstaw instalacje, uszyliśmy nowe żagle, zmieniliśmy wnętrze, itd.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Wygląda na to, że zatrzymaliśmy się na ostatniej rzeczy, to jest silniku. Jacht regularnie nie miał silnika i właściciel (już nieżyjący) zamontował w nim silnik benzynowy o mocy około 14-16 KM, prawdopodobnie z motocykla. Adaptacja była niezbyt udana. Dołożył pompę wody zewnętrznej (mosiężną, dobrej jakości) i dookoła cylindra zrobił z rury płaszcz otulinę wodną (ze zwykłej stali) z kt&oacute;rego tylko wystawał taki kominek na świecę. Płaszcz ciekł, a kiedy wyjmowaliśmy silnik i stuknął na linie o burtę. Rura była tak rustykalna, że się rozpadła. W tym wynalazku na dole była, jak to w motocyklu, skrzynia bieg&oacute;w, w kt&oacute;rej wrzucało się jakiś bieg (biegu wstecznego nie było &ndash; był tylko luz i ahead. Wyjście bezpośrednio na wał 25 mm ze śrubą 13&rdquo;x 9&rdquo; na trzy łopaty. Wał i&nbsp; śruba są w dobrym stanie &ndash; nic nie cieknie.</span></em></p> <table class="MsoNormalTable" style="width: 4px; height: 1px;" cellspacing="0" cellpadding="0" border="0"> <tbody> <tr style="mso-yfti-irow:0;mso-yfti-firstrow:yes"> <td style="width:123.0pt;padding:0cm 0cm 0cm 0cm" width="164"><br /></td> </tr> <tr style="mso-yfti-irow:1;mso-yfti-lastrow:yes"> <td style="padding:0cm 0cm 0cm 0cm"><br /></td> <td style="padding:0cm 0cm 0cm 0cm"><br /></td> </tr> </tbody> </table> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Prąd przez prostownik z takich płytek ładował mały (60 Ah) akumulator, ale było to bardzo słabe ładowanie (jak jeszcze działał to maksimum uzyskaliśmy 12,6 A).</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/Akumulator dawał prąd do jednego światła nawigacyjnego (białego na maszcie) z żar&oacute;wką motocyklową 5W &ndash; wydaje nam się, że to słabo świeciło, poza tym jacht tej wielkości musi mieć światła na obie strony i jedno astern.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Po przeczytaniu Pana wszystkich artykuł&oacute;w zdecydowaliśmy że najlepszy silnik to Kubota przerobiony w Beta Marine. Ale niestety ma dla nas dwie wady:</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">1.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kosztuje prawie 5200. funt&oacute;w loco nasz garaż (faktyczna kwota do zapłaty ze wszystkim) czyli więcej niż 25 tys. zł na Polskę. Jeżeli mamy jacht zwodować p&oacute;źną wiosną, to możemy wydać do 10 tys. złotych z Polski. Problem jest taki, że bardzo chcielibyśmy mieć za tę sumę w miarę nowy silnik. Na US SailForum przeczytaliśmy jednak sporo niedobrych rzeczy o skutkach kupienia używanego silnika, gdy nie można zweryfikować sourcingu.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">2.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Beta Marine, Yanmar i Sole Diesel mają podobne ceny. Co gorsza pod kokpitem mamy bardzo mało miejsca. Maksymalna długość silnika ze sprzęgłem to 675 mm. Dotąd nie było problemu - silnik stał w poprzek i był uruchamiany dźwignią przyspawaną do oryginalnego kick-startera.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">3.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Za to miejsca w głąb jest bardzo dużo (1720 mm)</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">4.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Naszym marzeniem (prawdopodobnie jest nie do zrealizowania w tym budżecie) jest:</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Silnik wysokoprężny (mamy dość benzyny)</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">b.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Bieg wsteczny</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">c.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jeżeli to możliwe rozruch elektryczny</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">d.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Duży alternator &ndash; minimum 60 A, kupiliśmy już nowe akumulatory 300 Ah</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">e.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Marzenie Marie-Ann &ndash; podgrzewanie wody w małym, domowym tanku (30l) ze słodką wodą &ndash; co jednak chyba nie jest realne w morzu (ma w środku grzałkę 2kW 230v, ale też wlot i wylot do węża &frac34;&rdquo; do wkluczenia go w instalacje</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Jeżeli nie będzie innego wyjścia to weszlibyśmy z fragmentem silnika do kabiny &ndash; ale to oznacza następny sezon na lądzie, cięcie wręg, węzł&oacute;wek, przenoszenie kambuza (nie wiadomo gdzie) oraz kingstona, itd. Uważamy, że 2 lata na duży remont ł&oacute;dki, to i tak za długo.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Jestem mechanikiem-amatorem ze sporym doświadczeniem zawodowym. Mam obycie warsztatowe i mamy przy domu garaż, w kt&oacute;rym wiele m&oacute;głbym zrobić (tokarnia, wiertarnia, szlifiernia). Dość dobrze robię spawanie. Ale nie mamy żadnego pomysłu, a wujkowie &bdquo;dobra rada&rdquo; przychodzą z sugestiami żebym sprzedał jacht i kupił coś porządnego. Czy Klan SSI m&oacute;głby nam jakoś pom&oacute;c? Przynajmniej w idei i inspiracji? Proszę mi wybaczyć ewentualne błędy językowe &ndash; nigdy nie byliśmy w Polsce dłużej niż na kilka tygodni.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-ansi-language:EN-US" lang="EN-US">.</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;;mso-ansi-language:EN-US" lang="EN-US">Tomasz van Bronckhorst, IJmuiden, Holandia P&oacute;łnocna </span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">(proszę pozostawić dwie duże litery w nazwie, to jest poprawna pisownia we flamandzkim).</span></em></p> <p class="MsoNormal"><em style="mso-bidi-font-style:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">==========================================================================================================================================================</span></em></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Szanowny Panie Tomaszu, </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">rozwiązanie jest bardzo proste, będzie wymagało około 5-6 dni pracy, ale dostanie Pan ekonomiczny napęd o bardzo wysokiej niezawodności, łatwo serwisowalny na świecie. Na koniec zrobimy kosztorys &ndash; być może nieznacznie przekroczymy budżet (zakładamy fabrycznie nowy silnik). </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Proponuje, aby jego sercem stał się bardzo ciekawa jednostka chłodzona cieczą produkcji firmy Kipor (jest kilka podobnych silnik&oacute;w). Mam na myśli bardzo udany model KM2V80 &ndash; dwa cylindry w układzie V &ndash; forsujemy jak najmniejszą długość. Jego parametry podane są w poniższej tabeli:</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_1_tabela.jpg" alt="" width="609" height="604" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rysunek 1 - parametry KM2V280</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.<br /> Silnik jest bardzo zwarty. Proszę popatrzeć na widok z boku. Pełną instrukcję naprawczą znajdzie Pan tutaj: <a href="http://www.steelisreal.de/KM2V80.pdf">http://www.steelisreal.de/KM2V80.pdf</a> a film ilustrujący pracę silnika jest tutaj <a href="https://www.youtube.com/watch?v=1lcIegMearI">https://www.youtube.com/watch?v=1lcIegMearI</a> </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Silnik kupi Pan w cenie około 1000-1200 USD (z gwarancją) &ndash; patrz dalej.</span></p> <p class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Teraz koncepcja kompaktowego napędu dedykowana do Państwa jachtu</span></strong><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">. W klasycznym układzie należałoby dorobić koszt sprzęgłowy i do niego przymocować jakąś małą skrzynkę nawrotną. Jednak nie spełniałoby to warunk&oacute;w Pańskiego zadania. Zatem zastosujemy tutaj sprytne rozwiązanie, o kt&oacute;re Pan pytał. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Ale najpierw wybierzemy dobrą skrzynię przekładową. Polecam tutaj doskonałe skrzynie marki Hurth, regenerowane przez naszego Kolegę Piotra z SSI (tel. 609 646&nbsp;000 Kędzierzyn Koźle) <br /> W tym wypadku wystarczy Panu najlżejsza wersja HBW 10. Dzięki uprzejmości Piotra mogę zamieścić tutaj kilka jej fotografii, aby dać wyobrażenie o jej wyglądzie.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Istota koncepcji jest następująca. Buduje Pan lekką ramę szkieletową, jak to opisywałem w poprzednich artykułach. Rama jest wyspawana tak, że skrzynkę przekładniową umieszcza Pan POD silnikiem. Teraz od strony koła zamachowego dorabia Pan flanszę pod pasek wielorowkowy. Drugą flanszę o średnicy dobranej do pożądanych obrot&oacute;w umieszcza Pan na wałku wejściowym skrzyni.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Flansza dolna powinna mieć od razu wytoczone sprzęgiełko do pompy wody zaburtowej. Pompę proszę po prostu powiesić na wałku. To pewne rozwiązanie a dostęp do wymiany wirnika będzie bardzo dobry.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Z drugiej strony proponuje zawiesić alternator (120 A 14,5 V) napędzany r&oacute;wnież paskiem wielorowkowym.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_2_tabela_korekta.jpg" alt="" width="900" height="609" /><br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.<br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">./<img src="/att/Image/202001/ZORRO_3.jpg" alt="" width="900" height="177" /><br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rys. 3<br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Jeżeli nie będzie miejsca na pompę wody zaburtowej z przodu, napęd należy przenieść z wału gł&oacute;wnego. Proponuje jednak, aby wtedy napędzać ją identycznym, ale osobnym paskiem niż alternator (czyli podw&oacute;jnym kołem pasowym). Wobec tego, że ma Pan tokarkę nie będzie to żaden problem &ndash; proponuje kola wytoczyć ze stopu aluminiowego 5083-H116. Jest powszechnie dostępny. Jego zaletą jest to, że łatwo się spawa, ale gorzej nadaje się do anodowania (praktyka). Dlatego czoła k&oacute;ł proponuje pomalować lakierem Cobra lub Raptor (nie zwykłą farbą wodoodporną).</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Alternator powinien być na g&oacute;rze (zalanie jachtu), a pompa wody na dole. W układzie obiegu silnika znajdują się dwa wymienniki, połączone szeregowo, o takiej mocy, że każdy z nich przy maksymalnym obciążeniu silnika jest w stanie utrzymać prawidłową temperaturę bloku to jest około 110 st. C. (pamiętamy o zbiorniczku przelewowym).</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Zadaniem pierwszego wymiennika jest nagrzanie glikolu, kt&oacute;ry przetaczany małą pompką obiegową kt&oacute;ra grzeje wodę w bojlerze (to dla Pani: Marie-Ann). Jej załączanie jest sterowane temperaturą wody w bojlerze &ndash; proponuje wykorzystać prosty układ z p&oacute;łki. Pompka pracuje wtedy, gdy silnik jest w ruchu dostatecznie nagrzany. Jeżeli zawiedzie sterownik, pompka przestawi się automatycznie na </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Zadaniem drugiego wymiennika jest odebrać pozostałą część ciepła, kt&oacute;rej nie zużyje bojler. Układ jest bezpieczny, nawet wtedy, gdy w bojlerze nie będzie wody. Wtedy całe ciepło odbierze drugi wymiennik. Zapewne ciekawi Państwa czy silnik nie będzie zbyt długo przechłodzony po rozruchu, gdy jednocześnie, boiler będzie pełen zimnej, świeżo nalanej, wody. Ot&oacute;ż nie, bo oto dba termostat w głowicy silnika. Nasze wymienniki są odpowiednikami samochodowej chłodnicy. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_4.jpg" alt="" width="900" height="439" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rysunek 4 - istota koncepcji napędu</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Jak widać, konstrukcja całego napędu w aluminiowej klatce (może być ona na małych k&oacute;łkach), kt&oacute;ra wisi na czterech gumowych poduszkach jest bardzo łatwa w serwisowaniu &ndash; wyciągamy całą klatkę. Jej&nbsp; ścianki powinny być obudowane wykładziną głuszącą. Jeżeli jest dobrze dobrana (trzy warstwy, poczynając od bit-maty), taki napęd powinien być bardzo cichy.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Na koniec koszty. Przy analizie kosztowej przyjąłem ceny polskie. Panie Tomaszu, na moje doświadczenie z ratowaniem technicznym przyjaci&oacute;ł w Europie wychodzi mi, że najtaniej jest zrobić zakupy zbiorcze w Polsce (r&oacute;wnież zlecenie obr&oacute;bki mechanicznej), a następnie skompletowanie palety z drewnianą skrzynią.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Potem najlepiej jest negocjować cenę transportu takiej palety. Na dzisiaj (1. Grudnia.2020) trasę Warszaw-IJmunden Pana wszystkie komponenty pokonają za około 90 EUR (do 300 kg) lub 100 EUR (max 500 kg na palecie).</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">W kosztorysie założyłem, że ze względu na pandemie wszystkie rzeczy są nowe, kupowane wysyłkowo, co nieznacznie podnosi koszt projektu. W artykule nie opisałem jak wykonać innowacyjny, bardzo prosty i elegancki kolektor wydechowy chłodzony wodą zaburtową, ponieważ założyłem, że przy Pana doświadczeniu zawodowym nie powinien być to problem. Gdyby jednak ktoś z członk&oacute;w naszego Klanu był zainteresowany opublikuje przykładowe rysunki wykonawcze wraz z opisem technologii z wykorzystaniem najprostszych narzędzi warsztatowych.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Tak wygląda wyjście wydechu w tym silniku.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_5.jpg" alt="" width="500" height="411" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rysunek 5 - zrobienie kolektora chłodzonego cieczą jest bardzo proste. Tu: widok okna wydechu</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Tutaj podziękowania dla naszego Kolegi Adama Dawczak-Dębickiego</span></strong><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">, kt&oacute;ry walczy w małym porcie w Grecji z aluminiowym kolektorem, kt&oacute;rego pokąsała s&oacute;l morska. Postawił trudne zadanie konstrukcyjne uratowania marynizowanego silnika VW. Przygotowujemy razem artykuł na ten temat.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">W sprawie zakupu w dobrej cenie silnika, kt&oacute;ry opisałem, skontaktujcie się bezpośrednio z Kolegą Tomaszem Rysiem (firma Modern Solution, Zielona G&oacute;ra, <a href="http://modernsolution.pl">modernsolution.pl</a>), kt&oacute;ry zadeklarował, że jest w stanie sprzedać KM2V80 lub inny wybrany silnik Jawnoczytaczowi SSI w podanej przeze mnie cenie (czyli około 1000-1200 zł taniej niż oferty konkurencyjne). Warunek &ndash; opublikowanie gotowego rozwiązania na SSI z podaniem dostawcy silnika. Kontakt do Kolegi Tomka (z Holandii z prefiksem +48 bez zera na początku) 533 888&nbsp;513.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"> <br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Tabela: Błąd! W dokumencie nie ma tekstu o podanym stylu.&#8209;2 - szacunkowy kosztorys części i materiał&oacute;w</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><br /> <strong style="mso-bidi-font-weight:normal">Na koniec jeszcze jedna inspiracja</strong>. Rozwiązanie kt&oacute;re przetestowałem przez jeden sezon na Donaldzie gdzie wykazało się praktycznie samymi zaletami. Chodzi o użycie silnika chłodzonego powietrzem. Pochylcie się nad wariantem zaproponowanym przez Kolegę Tomka Rysia. Jest wprawdzie 2 x droższy, ale to wygląda na bardzo udany klon szlachetnej rasy Lombardini.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><br style="mso-special-character:line-break" /> <br style="mso-special-character:line-break" /> </span></p> <p class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Dlaczego uważam, że warto pochylić się nad tym silnikiem? </span></strong></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Po pierwsze jest bardzo zwarty i relatywnie lekki. Chociaż uważny Czytelnik zauważy, że jest cięższy od wcześniej opisanego aż o 30 kg. Dlaczego? Z dużym prawdopodobieństwem zadecydowało tutaj przeznaczenie tego silnika, kt&oacute;ry jest klasyfikowany do pracy typu heavy duty. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Co to oznacza w praktyce? W silnikach light duty (recreational) resurs jest przyjmowany na 2000 do 2500 godzin. Czyli w jachtingu urlopowym około 20 sezon&oacute;w. W rozwiązaniach heavy duty przyjmujemy: 5000 mth dla semi heavy-duty do 10&nbsp;000 mth dla heavy duty (w tej wielkości napędach).</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Ciężar wynika wprost z wymagań konstrukcyjnych tych silnik&oacute;w. Mają one przede wszystkim grubsze ścianki odlew&oacute;w dla eliminacji szkodliwych ugięć wału w miejscach skrajnych łożyskowań, większe rozmiarowo łożyska, niżby to wynikało z obliczeń minimalnej trwałości i wytrzymałości, większe przekroje korbowod&oacute;w i tulejek korbowodowych (niższe naciski), solidniej wykonane wałki rozrządu oraz pompy olejowe większych rozmiar&oacute;w. To kosztuje ciężarowo.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Układ rzędowy cylindr&oacute;w sprawia, że zmieści się w wąskich kadłubach r&oacute;wnież szpicgat&oacute;w, co jest wyzwaniem u Kolegi Tomka van Bronckhorsta.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Po drugie. Jeżeli zaakceptujecie moją sugestie, opisaną w szczeg&oacute;łach w poprzednich artykułach wykorzystania pomocniczej ramy szczątkowej, to nie tylko zaoszczędzicie na wykonaniu nietaniego kosza sprzęgłowego, ale też bardzo łatwo zamontujecie pompę wody i alternator dużej mocy.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Po trzecie, w sytuacji awaryjnej, gdy uszkodzi się gł&oacute;wny alternator, wbudowany alternator do zasilania akumulatora rozruchowego powoli Wam bezpiecznie wr&oacute;cić do portu. Prawdopodobnie, gdybym miał wtedy do dyspozycji silnik o tej mocy w układzie rzędowym pozostałbym na Donaldzie przy napędzie chłodzonym powietrzem. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Jeżeli chodzi o wodę zaburtową do chłodzenia wydechu, to bardzo poważnie rozważałbym użycie dobrej jakości pompy elektrycznej (patrz oferta Aury, Szczecin) i drugiej takiej samej (jako awaryjnej) do zasilania kambuza i kingstona. To upraszcza konstrukcję i jest racjonalne kosztowo. Opisałem to we wcześniejszych artykułach. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Dane techniczne silnika.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_3_tabela.jpg" alt="" width="900" height="1014" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Tabela 3 - parametry silnika chłodzonego powietrzem</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><strong style="mso-bidi-font-weight:normal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Na koniec zebrane odpowiedzi na pytania Czytelnik&oacute;w</span></strong><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">. Przepraszam, że nie jestem w stanie odpowiadać na bieżąco.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">1.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pytanie: czy to prawda, że aluminium można pospawać zwykłą elektrodą? Czy da się taką spawarkę kupić do garażu poniżej 1000 zł?</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Tak. Technologia nazywa się MMA (Manual Metal Arc). Tania spawarka z ważnymi dla amatora funkcjami zaczyna się od 300 zł. Praca max 10-15 minut (praktyka). Paczka elektrod do aluminium 2,5 mm to około 80 zł. Opiszemy ją z Adamem w najbliższym artykule.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">2.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czy z silnika jachtowego można by napędzać sprężarkę do butli do nurkowania? Jakie byłoby zapotrzebowanie na moc dla najmniejszej sprężarki?</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Można. Napęd proponuje wziąć bezpośrednio z wału przez sprzęgło stożkowe (samodzielnie wykonane). Najmniejsza sprężarka, kt&oacute;rą znalazłem firmy Coltri, potrzebuje około 4,5-6 KM. Czas ładowania butli 10 l to około 20 minut. Taką moc bez problemu przeniesiemy przez pasek zębaty. Ale nie jestem tutaj specjalistą. Podobno małe sprężarki nurkowe można kupić za bardzo niewielkie pieniądze na wyprzedażach NATO. Proponuje jednak, &nbsp;aby wypowiedzieli się Koledzy czynnie nurkujący.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">3.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Bardzo mi by zależało, żeby mieć butlę do nurkowania do kr&oacute;tkich napraw albo czyszczenia kadłuba. Wystarczyłoby mi na 10-15 minut pracy. Czy są takie butle? Czy można samemu zbudować taką sprężarkę? Jak się za to zabrać? Jak to zrobić najtaniej &ndash; to co znalazłem w internecie (Coltri, Nardi, Bauer) to jest powyżej 10 tys. zł.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Panie Andrzeju. Nigdy nie budowałem niczego podobnego. Musi Pan uzyskać 230-300 bar. To jest bardzo dużo. Ale przypomniałem sobie, że są ręczne pompki do wiatr&oacute;wek PCP. Oto inspiracja.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_7.jpg" alt="" width="900" height="263" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rysunek 7 &ndash; zestaw do nurkowania na Allegro poniżej 1000 zł</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Dorobiłbym napęd elektryczny do pompki (z układem korbowym z silnikiem elektrycznym) + filtr węglowy. Ewentualnie użyłbym dw&oacute;ch takich pompek pracujących w układzie przeciwsobnym dla ładowania dw&oacute;ch butli (nie byłoby wtedy suwu jałowego). Ale podkreślam. Nie znam się na tym. Wysokie ciśnienia są niebezpieczne &ndash; więc raczej nie jest to hobby dla amatora. Można użyć też elektrycznego kompresora do PCP (około 1300 zł).</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">/<img src="/att/Image/202001/ZORRO_8.jpg" alt="" width="600" height="573" /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Rysunek 8 - elektryczny kompresor do wiatr&oacute;wek PCP</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-size:10.0pt;font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">Zmodyfikowałbym go w taki spos&oacute;b, aby zapewnić ciągły przepływ wody słodkiej przez cylinder &ndash; np. na potrzeby kambuza. Zasilanie opadowe z kanistra na ściance, sterowanie zaworem przepływowym przez czujnik temperatury. Wyjście podłączyłbym do samodzielnie wykonanego zestawu filtr&oacute;w i odolejaczy. Do kupienia na Allegro. Sklep DASKOO, tel. 791&nbsp;180&nbsp;061. Sprawdziłem, że towar jest wysyłany z Polski.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">4<em style="mso-bidi-font-style:normal">.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Czy będzie Pan kontynuował wątek o kamperac</em>h? Proszę&hellip; Chciałabym skłonić mojego narzeczonego do vanlife&rsquo;u (oboje mamy wolne zawody). Marzy mi się długa podr&oacute;ż poślubna w kamperze. Czy można zbudować kampera 4x4? Jaki powinien być to samoch&oacute;d? A m&oacute;głby być dla większej liczby os&oacute;b? Przeczytaliśmy kilka razy artykuł o budowie campervana &ndash; wydaje się to proste. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Szanowna Pani X (zastrzeżony mail). To zależy od zapotrzebowania Czytelnik&oacute;w SSI. Jeżeli chodzi o kampera 4x4 pracuje aktualnie nad takim projektem. Właściwsza byłaby nazwa expedition truck. Bazą jest straż pożarna Mercedes Benz 1219. Jeżeli liczy Pani, że da się zabrać w podr&oacute;ż poślubną 150 gości weselnych, to może być to nieco kłopotliwe. Tym niemniej nie wykluczam, że wr&oacute;cimy do tego wątku, jak mi Pani zamelduje, że obejrzała na YT minimum 100 film&oacute;w na ten temat&hellip;. Znaczna część jest po polsku. Budowa jest rzeczywiście prosta, pozytywne doświadczenia ma dw&oacute;jka przesympatycznych fizjoterapeut&oacute;w Justyna i Pawła (VW T4). Kontakt do nich tutaj: <a href="https://coupleaway.com/o-nas/">https://coupleaway.com/o-nas/</a></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">5.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Inne pytania.</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">a.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Będę odpowiadał sukcesywnie. Z pewnymi wyjątkami. </span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">b.&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Pani Mariolu! Porady dotyczące życia uczuciowego są nieco poza zakresem SSI (nawet dla uroczych żeglarek). Z tego co wiem, Don Jorge r&oacute;wnież nie leczy przez internet via SSI. Artykuł o szczęśliwym małżeństwie Państwa Evinrude, w kt&oacute;rym poczęły się jedne z najlepszych silnik&oacute;w zaburtowych na świecie, był pewnym wypadkiem przy pracy. Na SSI przestrzegamy jednak zasad BHP</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><font size="4"><span style="color: rgb(0, 0, 255);"><span style="font-weight: bold;">==================================================================</span></span></font></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><font size="4"><span style="color: rgb(0, 0, 255);"><span style="font-weight: bold;">ILUSTRACJA DO ODPOWIEDZI TADEUSZA LISA</span></span></font></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><font size="4"><span style="color: rgb(0, 0, 255);"><span style="font-weight: bold;"><img src="/att/Image/202001/HURTH.jpg" alt="" width="900" height="668" /></span></span></font>&hellip;</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">=======================================================================</span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><span style="color: rgb(0, 0, 255);"><span style="font-weight: bold;"><font size="4"><span style="font-family: Arial;">ILUSTRACJA DO TRZECIEGO KOMENTARZA TADEUSZA LISA</span></font></span></span></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;"><span style="color: rgb(0, 0, 255);"><span style="font-weight: bold;"><font size="4"><span style="font-family: Arial;"><img src="/att/Image/202001/ZORRO_WALEK.jpg" width="900" height="577" alt="" /></span></font></span></span><br /></span></p> <p class="MsoNormal"><span style="font-family:&quot;Arial&quot;,&quot;sans-serif&quot;">.</span></p>
Komentarze
Bardzo mi się spodobała idea Tadeusza. Inspirujące. Marian Krywon, z dnia: 2020-12-05 11:03:00
najtrudniejszy jest pierwszy raz Tadeusz Lis z dnia: 2020-12-05 11:40:00
odpowiedzi Tadeusz Lis z dnia: 2020-12-06 09:10:00
łańcuch zamiast paska Marian Krywon, z dnia: 2020-12-06 16:24:00
kolejna odpowiedz Tadeusz Lis z dnia: 2020-12-06 20:19:00