W sobotę 7 marca odbyło się w Górkach Zachodnich sprawozdawcze Walne Zgromadzenie SAJ. Prowadził je sprawnie Wiesław Chrzanowski, jeden z założycieli Stowarzyszenia. Przybyli wszyscy ważni i zaangażowani, niektórzy z dużych odległości. Cieszyła nas obecnośc Prezesa "SAMOSTERU" - Andrzeja Kapłana. Wreszcie na sali pojawił się szczeciniak i o dziwo - jeszcze nie z JK AZS. Nadal liczymy na prężne żeglarsko środowiska Dolnego Śląska, Pomorza Zachodniego, Województwa Krakowskiego, Konina, Gorzowa, Bydgoszczy.... Dopisało "zaplecze polityczne" czyli żeglarze wywodzący się z SIZ.
Recepcja - Maciej Kotas i Tadeusz Duma Biuro Organizacyjne - Jerzy Makieła
Sprawozdania Rady Armatorskiej nie wzbudziły zastrzeżeń. Sporo uwagi poświęcono kolejnym działaniom SAJ i stowarzyszeń koalicyjnych: "Samoster", "Bryfok" i Gdańskiej Federacji Żeglarskiej w sprawie konieczności zniweczenia nowych zakusów Chocimskiej - zmierzających do przwrócenia starych i wprowadzenia nowych rygorów ograniczajacych swobodę żeglowania. Nasi prześladowcy nadal walczą o wyrwanie ile się da z żeglarskich portfeli.
Północne skrzydło Prezydium - Włodzimierz Ring i Wiesław Chrzanowski Krzysztof Jesionowski (Szczecin)
Omawiano wnioski dotyczace wystąpień SAJ o podwyższenie napowietrznej linii WN nad rzeką Szkarpawą, o moście nad śluzą w Przegalinie, o zamknięciu Motławy równie szpecącym jak i szkodliwym "mostem Peruckiego". Przekazano informację o planowanej imprezie żeglarskiej dla niewidomych i niedowidzących. Dyskutowano o pokazowej imprezie "akcji ratowniczej".
Postanowiono "instytucjonalnie" ustanowić przedstawicieli SAJ w różnych miastach i regionach. Ich głównym zadaniem jest działalność informacyjna i rekrutacyjna. Już dzisiaj można wskazać takich ludzi: Krzysztof Kleniewski (Elbląg), Edward Zając (Ustka), Wład Schischke (Tczew), Włodzimierz Ring (Warszawa). Potrzebni są kolejni.
Dyskusja i przedkładane wnioski były rzeczowe i racjonalne. Właśnie tu widać różnicę pomiędzy Chocimską a "liberatorami". Tu się dyskutuje o ułatwieniach, o współpracy, o akcjach pomocowych, o bezpieczeństwie żeglowania, o szkoleniu, o imprezach towarzyskich... , a tam ? Ech!
Okładka praktycznego dziennika Janusz Szwedowski (drogi wodne Delty Wisły) oraz Prezes SAJ - Grzegorz Kuchta
Wchodzący na salę obrad otrzymywali cieplutkie jeszcze Notatniki Skippera, czyli rozsądnie zredagowane i przydatne (nieobowiązkowe!) dzienniki jachtowe. Otrzymywali także proporczyki podsalingowe, tak aby już z daleka rozpoznać było można z kim mamy przyjemność. Stowarzyszenie się rozrasta, tak wśród żeglarzy morskich - jak i śródlądowych. Kolejna liczna grupa członków powinna się pojawić bezpośrednio po Targach "Wiatr & Woda". Stowarzyszenie Armatorów Jachtowych - zaprasza. Składki są symboliczne, akurat na pokrycie nieuniknionych kosztów. Tylko 5 zł miesięcznie. Chcecie, aby was bronić, aby wam pomagać, aby artykułować wasze oczekiwania - wstępujcie do SAJ !
Na zakończenie chciałbym przekazać moje osobiste, członkowskie wyrazy uznania tym, którzy naprawdę napracowali się sporo od czasu Walnego Wyborczego Zgromadzenia SAJ. A więc - RADZIE ARMATORSKIEJ SAJ - Prezesowi Grzegorzowi Kuchta, V-Prezesowi - Krzysztofowi Klockowi (!!!), Jerzemu Makiele, Włodziemierzowi Ring, Tadeuszowi Dumie, Maciejowi Kotasowi, Wiesławowi Cybulskiemu, Henrykowi Brylskiemu i Jackowi Kijewskiemu - brawo ! Moje uznanie dla bossów "Samosteru" (Andrzej Kapłan), "Bryfoka" (Andrzej Mazurek), GFŻ (Jan Talik).
Tu klik za pełną, niepodważalną swobodę żeglugi.
Żyjcie Wiecznie !
Don Jorge
To w takim razie zamawiam jeden komplet. Składki opłaciłem za cały rok - przyniosę potwierdzenie. Będę w niedzielę 15 marca. Wyjazd na walne zebranie niestety musiał wypaść z kalendarza bo miałbym co tydzień w marcu wyjazd w inny koniec Polski.
Pozdrawiam, Andrzej Suszek.
Najprościej wejść na stronę SAJ i poczytać!
Krzysztof Jesionowski