Gdyby nie liczyć drugorzędnej ważności mostu mostu nad Małym Bełtem - do prawdziwego połączenia Skandynawii z kontynentem brakuje już tylko jednego ogniwa. Mam tu na myśli połączenie niemieckiej wyspy Fehmarn z duńską wyspą Lolland. Dalej już wszystkie mosty i tunele są gotowe. Można jechać do Kopenhagi, Malmo, Goteborga, Oslo, do Narviku i do Stockholmu. Jak by się ktoś uparł to i do Helsinek.
Kto, jak to, ale to my żeglarze wiemy ile nerwów szarpie nam przepłyniecie Fehmarnbeltem, zwłaszcza nocą. Między Puttgarden (Fehmarn) i Rodbyhavn (Lolland) gilotyna "żeglugi poprzecznej" jest okrutna. Za dnia, to jeszcze możecie liczyć, że sternik promu was widzi, ale nocą ....
Czyli nikt nie czeka na budowę mostu nad Fehmarnbeltem, tak niecierpliwie jak my.
Z projektem budowy najdłuższego w Europie mostu rządy Niemiec i Danii kokoszą się od dziesięcioleci. Wreszcie duński parlament ratyfikował umowę z Niemcami.
Ciekawe informacje: długośc - około 19 kilometrów, jezdnie i torowiska, konstrukcja wisząca - wysokosc w świetle około 60 metrów, pylony o wysokosci około 280 m (70 pięter), trzy pasy ruchu dla statków - każdy po 700 metrów szerokości. Ciekawostka tylko jedna - koszt około 4,4 miliardy euro poniesie strona duńska. Niemcy pokryją tylko koszty dostosowania swojej sieci drogowej i kolejowej, ale tylko na swoim terytorium i to duże.
Całość ma być gotowa do 2018 roku jeżeli inwestycji nie przeszkodzą ... no tak, oczywiscie - ekoterrorysci. Na tym terenie mają już wprawę. Na przykład nie dopuścili już do rozbudowy porciku Orth na Fehmarnie.
Nic nie wyszło z rozbudowy porciku Orth na Fehmarnie
Dziękuję, sprawy mają się coraz lepiej
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge
Przeciw budowie mostu protestują ekolodzy uważając że muły denne poruszone podczas budowy 70 podpór przez wiele lat wpłyną na natlenienie wód Bałtyku a także zmienią barwę wody. Do tego istnieje ryzyko rozbijania ptaków o konstrukcję mostu. Jest to spory problem mostu łączącego Malmö z Kopenhagą gdzie podczas przelotów ginie do tysiąca ptaków dziennie.
Na niekorzyść budowy mostu przemawia też ryzyko wjechania statku w podporę. Przypomina się że tamtędy przepływa około 60 tysięcy statków rocznie. Rynna którą przepływają statki ma teraz szerokość około 8 km, a po zbudowaniu mostu zwęzi się do 1,5 km.
Witam,
skąd te informacje o zabijających się ptakach?
Pozdrawiam
Szymon
Ze szwedzkich mediów. Wspominają o problemie między innymi w poważnym tygodniku gdzie szacują że na moście między Niemcami, a Danią może utracić życie 100 tysięcy ptaków każdego roku. Z tego powodu dyskutuje się o budowie nie kolejnego mostu, a tunelu między Helsingborg - Helsingør.
link tu wklejony nie zadziała
bardzo dziękuje za odpowiedź i poprosze na meila albo jakoś może wpisany tak, zeby automat go nie wyciął...
pozdrawiam
Szymon
Hej,
wielkie dzięki!
słabo u mnie ze szwedzkim :)
pozdrawiam
Szymon