Kpt. Andrzej Remiszewski wypatrzył nową żeglarską witrynę, o ambitnych zamierzeniach. Czy wytrzyma próbę czasu i pokusy komercyjnych wydawnictw papierowych - wypłacających słuszne honoraria - czas pokaże. Między kolarzami na starcie często słychać takie odzywki - Boże ci dopomóż, ale i mnie nie opuszczaj.
Wielce Szanowny Don Jorge!
Na sailforum znalazłem dziś informację o ukazaniu się pierwszego numeru elektronicznego kwartalnika „Dobra Praktyka Żeglarska”. http://www.dobrapraktykazeglarska.pl
Redaktor Naczelny: Jarosław Szamborski
Rada Programowa:
Krzysztof Bieńkowski, Artur Krystosik, Andrzej Pochodaj, Bogdan Sobiło
Wydawca: JASA Jarosław Szamborski
Adres redakcji: 01-875 Warszawa, ul. Zgrupowania Żmija 17c m.6
Redakcja zastrzega sobie prawo edycji i skrótów. Materiałów niezamówionych redakcja nie zwraca. Wszystkie materiały objęte są prawem autorskim, o ile nie zaznaczono inaczej. Przedruk materiałów w jakiejkolwiek formie bez wcześniejszej pisemnej zgody redakcji jest zabroniony.
Co w numerze 1 sygnowanym kwiecień 2009:
Nautyka
Przystań gigantów – Jerzy Makieła
Obszary morskie w GMDSS – Piotr Lewandowski
Skąd brać prognozy pogody? – Andrzej Pochodaj
Technika
Z czym za burtę czyli GRAB BAG – Maciej Biechowski
Z czego szyje się żagle? – Bogumił Osiński
Koromysła, koktajlowce i inne pływadła – Tomasz Lipski
Praktyka
Wypadek Portowca Gdańskiego – Krzysztof Bieńkowski
Proza sonetów krymskich – Marek Popiel
Czy jesteśmy skazani na plastik? – Mariusz Główka
Odnaleźć drogę – SKŻ Classic Cup 2008 – Artur Krystosik
Załoga
Wiedza, doświadczenia, relacje… – Bartłomiej Szmajdziński
Ściągnąłem, czytam, warto!
Colonel
A tu klikają, ci którzy mnie nie opuszczają
Kamizelki i żyjcie wiecznie !
Don Jorge
No nie wiem,nie wiem... 53 strony nawet na pół (zdjęcia) - za stronę wyjdzie strasznie cienko :-)
W przeciwnym razie, nie poświęcałabym się aż tak bardzo :D
Pozdrawiam
To nie to samo co czasopismo. Generalnie jestem wrogiem e-booków, e-gazet, e-czasopism itp:)
Jestem tak dziwny w dzisiejszych czasach , że czasem pół pensji wydaje w księgarniach:)
maciek
Mnie tez się podoba i też zaprenumerowałem.
Ale faktycznie jakby było na papierze to bym kupił.
Niemniej czekam z niecierpliwością i życzę sukcesów.
Pzdr
Kocur
Nie wychwalam (żeby nie zapeszyć) ale z przyjemnością też podpisuję się pod opinią Kocura.
Pozdrawiam, gratuluję i życzę wytrwałości.
Tomasz Piasecki
Aga_gagaa_Proczka
pees: to news dnia :D każda rozmowa zaczynała się ... " a ściągnęłaś już " dobrą praktykę " ;)
Szukałem i znalazłem do czego się przyczepić!
Czemu czerwone pławy mają nieparzyste numery?
HA!!! ;)
IALA B
Zaliczyłeś punkt.
Mam nadzieję, że te poszukiwania uchroniły Cię od piątkowego czytania glupot, ktore jeden troll zamieścił w międzyczasie na grupie.
A poważnie: mam nadzieję,że grafik kwartalnika coś zrobi z tymi pławami.
A poważnie: mam nadzieję,że grafik kwartalnika coś zrobi z tymi pławami
Ale to sa chyba plawy bezpiecznej wody: bialo-czerwone pionowe pasy. Chyba moga byc z dowolna nazwa...
Pozdrawiam
LW
ee Andrzejku, znaczy słabo szukałeś. Są ciekawsze drobne kiksy. Niemniej najbardziej mi brakuje linkowania artykułów, żeby się dostać na ostatni muszę wszystko " przerolować"
Aga_gagaa_Proczka
kiedyś był tu dobry zwyczaj , że anonimów nie wpuszczano. Szczególnie anonimów piszących podłe potwarze.
Taka moja złośliwa uwaga.
pozdrawiam
Maciek
Panie Janie,
To jest moja prywatna strona, którą z Waszą pomocą wypełniam treścią dla moich Przyjaciół. Czytać mogą także ci, którzy nie podzielają moich subiektywnych pogkądów ALE mają zachowywać się tak, jak wypada w czyimś domu. Ja sobie anonimowych komentarzy nie życzę, choćby dlatego, że nie lubię tchórzliwych osobników. Nie życzę więc sobie, aby mi Pan tu psuł powietrze.
Drodzy Czytelnicy, Drogi Maćku Kotasie (który z tego wzburzenia zapomniał dopisać nazwiska - poznaję po stylu). Nie wymawiajcie mi tu "tradycyjnych zwyczajów", ale natychmiast po pojawieniu anonimu - sygnalizujcie na priva. Ja nie mogę pozwolić sobie na luksus śledzenia na bieząco pojawiających się komentarzy. Liczę na współpracę w utrzymaniu porządku :-)
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge
Nie wiem o co chodzi ale obiecuję!
Mimo różnych głosów krytyków-impotentów pismo mi sie podoba. Widać, że piszą praktycy i nie są to teksty reklamowe (co czasem zdarza się w Żaglach, zwłaszcza testy łódek). Podoba mi sie tekst o koromysłach - mam podobne odczucia biorąc łódkę w Chorwie. Artykuł Pochodaja troche suchy, przydałoby się więcej praktycznych komentarzy. Recenzja książki - nareszcie widać, że ktos przeczytal, a nie pisze tylko reklamówki jak w księgarni internetowej. Zapowiada się nieźle, zobaczymy co będzie dalej. Troche żal papieru, ale co zrobić jak "wicie rozumicie trynd taki".
Pozdrawiam i trzymam kciuki
Mariusz