MUSIMY BYĆ CZUJNI I RIPOSTOWAĆ NATYCHMIAST
<p><font color="#0000ff" size="3">Kilka dni temu gdyński Stosio - Andrzej Reyman w towarzystwie jakiegoś słynnego eksperta o nazwisku Pestka roztaczali przed mikrofonami RADIA GDAŃSK apokaliptyczna wizję przyszłości polskiego zeglarstwa, jako konsekwencji liberalizacji przepisów dotyczacych polskiego zeglarstwa. Oczywiście bardzo się troszczyli o bezpieczeństwo, ale jakoś przemilczeli sprawę pięniedzy. Dlatego, ze dźentelmeni o pieniądzach nie rozmawiają ?</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Otóż nie wolno takich wybryków tolerować</strong> i pozostawiać bez natychmiastowych sprostowań. <strong>Wiesław Cybulski</strong>, członek Rady Armatorskiej, pełniący nieoficjalną funkcje "rzecznika prasowego" <strong>SAJ </strong>napisał takie wyjaśnienie. Że nie w Moskwie, ze nie samochody, ze nie dają, ale kradną. W ciągu tygodnia mikrofony RADIA GDAŃSK będą "liberatorom" udostępnione. Riposty muszą być natychmiastowe i rzeczowe. Nie lekceważcie populistycznych zagrań amatorów zawartości Waszych kieszeni. </font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Jeszcze nie dostałem stenogramów co ciekawszych wypowiedzi z krakowskiego sabatu poszkodowanych. Czekam.</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="2"><strong><u>Tu klik dla Wieśka i jego twardej podpory - Teresy (patrz foto)<a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a></u></strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Kamizelki i żyjcie wiecznie !</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Don Jorge</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">____________________</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><img style="WIDTH: 858px; HEIGHT: 496px" height="496" width="820" alt="" src="/att/Image/201000/CYBULSKIdziennik081007.jpg" /></font></p>
Komentarze
Przeczytał bym chętnie
Piotr Cecotka z dnia: 2007-10-08 13:00:34
<p>Mam proźbe. Skan z którego można by czytać i link do niego by się tu przydały.</p>
<p> </p>
Odp: Przeczytał bym chętnie
Jerzy Makieła z dnia: 2007-10-08 13:08:40
Mówisz i masz:-)) <a href="http://gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/777524.html">Wystarczy tu kliknąć</a>
Odp: Odp: Przeczytał bym chętnie
Piotr Cecotka z dnia: 2007-10-08 13:44:58
<p>Dzięki za linka. </p>
<p>Krótko, na temat i bez przynudzania i najważniejsze bez kłamstw. Dobry artykuł.</p>
boli
Edward Zając z dnia: 2007-10-08 19:56:32
<p>Na stronie "Nasze miasto" zagotowało się. Komentarzy przybywa szybciej niż u Jurka - znać, że temat bardziej gorący od polityki i wyborów. Świetnie, że stworzyła się grupa, dla której nie jest obojętne gdy ktoś opowiada bzdury na temat liberalizacji. Nie lubię używać ostrych słów, ale w takich wypadkach trzeba mówić wprost - odsuwanie od koryta niektórych bardzo boli ...</p>
<p>Edward Zając</p>
dop dp "boli"
grzegorz/BONO/ Urbanski z dnia: 2007-10-08 21:57:04
Edwardzie "boli" i to jeszcz jak! A tak poza tym , to ja sobie ine zycze, aby jakis Tow Reyman uzywal liczby mnogiej rzeczownika "ZEGLARZ". Bo ja nie upowaznilem w/w tow. aby wypowiadal sie w miom imieniu. Jesli ma na mysli takich tuzow zeglarstwa jak tow, prezes pzz, jego skarbnik, sakretarz generalny, prezes wozz i reszta rady starcow, to prosze ich wymienic w swojej wypowiedzi. I wt l. mn. ma zastosowanie. Oni zapewnwne sa przeciw liberalizacji. Ja bylem, jestem i bede za tym, zeby przyjemniaczkom bylo lzej. I takie male motto dedykuje tym co bardzo sie troszcza o moje i twoje bezpieczenstwo ''' NIE UMZESZ ZA MNIE, WIEC NIE MOW MI JAK MAM ZYC ''' Kolejny raz sorry w tym kraju comp nie maja polskiej czcionki.
Odp: dop dp
Mariusz Główka z dnia: 2007-10-08 22:03:16
<p><strong>''' NIE UMZESZ ZA MNIE, WIEC NIE MOW MI JAK MAM ZYC ''' </strong></p>
<p>Piękne. Kwintesencja tego o co nam, przyjemiaczkom chodzi. Dajesz prawa do rozpowszechniania ? :))</p>
<p> </p>
Odp: Odp: dop dp
grzegorz/BONO/ Urbanski z dnia: 2007-10-09 10:44:52
Mariusz ! Moje tak, tak, tak to odp do Ciebie, nie tu mi sie kliknelo. Odbierz to dobrze. pozdrawiam
tak, tak, tak
grzegorz/BONO/ Urbanski z dnia: 2007-10-09 10:39:49
tez tak sadze, ze to motto do NAS pasuje. Poeta to ja nie jestem, ale mysl chyba nie glupia. Mariusz uztwaj tego motto do woli. Pozdrawiam wszystkich przyjemniaczkow. Niech nas nie pouczaja i sie o nas nie martwia, bo zaden z nich za nas.............
Linki
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2007-10-09 11:48:20
Czy ktoś może tu wkleić linki do wypowiedzi p. Zachwatowicza i p. Reymana, chciałbym się z nimi zapoznać.<br />Krzysztof
bez was bym nic nie mógł
jacek walczyk z dnia: 2007-10-11 00:47:48
Ja też tego bronię . Na mazurach nie pływali ludzie bez patentów ,tylko ludzie z uprawnieniami instruktorskimi sie potopili więc to dla mnie jest tragedią jeszcze większą że jacyś pismacy śmią ten temat ciągnąć . Parę dni temu spotkałem człowieka z PRSn i skarżył mi się że nie ma kasy z przegladów . To dopiero numer jak się co nie którym pokończyło co panowie? . ten gość ma z czego żyć tak naprawdę jest Nauczycielem i jest niezle ustawiony za naszą ciężko zarobioną kasę , atu koniec - dziękuję wam że jestescie i nie wolno nam odpuszczać - tak trzymać . Przed nami jeszcze wieksze wyzwania czas zniesć patenty to tych pietnastu metrów statek wtym kraju mógłby mieć tez tyle samo co wy otym sadzicie? Jacek W
Dbajmy o rzetelność przekazu
Johann Froese z dnia: 2007-10-11 09:24:09
Witaj Jacku<br /><br />Dwie sprawy:<br /><br />1. Przedstaw źródła informacji dotyczących rzekomo "potopionych" instruktorów na Mazurach, bo z tego co wiem z raportów służb ratowniczych,wśród ofiar instruktorów nie było. <br />Większość z kilku tysięcy jachtów żeglujących na Wielkich Jeziorach tego dnia uniknęła wypadku z uwagi na doświadczenie i pokorę ich skipperów. Te które jachty , zastało uderzenie huraganu (około setki), to z tego punktu widzenia nikły procent i optymistyczny jednak w tej wielkiej jednak tragedii fakt. Świadczy ,że zdecydowana większość "mazurskich żeglarzy" kierowało sie w tym dniu pokorą i doświadczeniem. Zdołało uniknąć najgorszego, bo czasu było dość na ocenę sytuacji. Żaden patent nie chroni z kolei (nawet instruktora czy Jachtowego Kapitana Żeglugi Wielkiej) przed przetrwanie żywiołu. Zwiększa jednak szanse w inny sposób. Chroni często przed "wejściem w kłopoty", bo jak napisał kiedyś nasz gospodarz - Don Jorge "Dobry kapitan ,to taki, który obserwuje sztorm ...z za główek falochronu...".<br /><br />2. Rozumiem , że wnioskujesz o zniesienie obowiązku legitymowania się patentem, a nie o całkowitą ich likwidację (patenty są potrzebne ale jako dobrowolne certyfikaty kompetencji żeglarskich, bo tak to działa na całym żeglarskim świecie). Dlaczego tylko do 15 metrów? Prawo międzynarodowe dopuszcza taką możliwość i do 24 metrów...i większość obywateli Europy i Świata z tego korzysta. Korzysta z wyboru do uzyskania dobrowolnego świadectwa na podstawie konieczności posiadania niezbędnej wiedzy w żeglarstwie.<br /> Jest wielka różnica w sytuacji mogę i chcę, a nie chcę ale muszę...<br /><br />Pozdrawiam<br /><br />Johann