JAKI LOS ŚWINKI PODŁOŻONEJ CHOCIMSKIEJ ?
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Kpt. Mariusz Gł&oacute;wka raportuje bez zwłoki.</strong> Przy okazji przesyła fotografię na kt&oacute;rej wyraźnie widać jaki los spotkał słynną swinkę podłozoną Chocimskiej przez środowisko &quot;przyjemniaczk&oacute;w&quot;. Wygląda na smakowitą. I tak sobie myślę - szkoda, ze na P&oacute;źnojesienny, Mazurski SIZ nie został zaproszony ten, kt&oacute;remu świnkę podłożono w pierwszym rzędzie. Może by Funio na starość zmienił orientacje. Przez żołądek do serca.</font></p> <p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Ale teraz nieco poważniej</strong> - nie odkrywam żadnej Ameryki, ale to właśnie prawdziwa, bezinteresowna integracja środowiska umożliwiła liberalizację przepis&oacute;w kiełznajacych żeglarstwo. Tak, tak - prosze &quot;działaczy&quot; !&nbsp; &nbsp;I dop&oacute;ki w tym środowisku nie pojawią sie &quot;interesa&quot; można liczyć na jego zwartość i skuteczność. Macie moją sympatię i uznanie !</font></p> <p><font color="#0000ff" size="2"><strong><u>Tu klik&nbsp;dla SIZowc&oacute;w !&nbsp; <a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a></u></strong></font></p> <p><font color="#0000ff" size="3">Żyjcie wiecznie !</font></p> <p><font color="#0000ff" size="3">Don Jorge</font></p> <p><font color="#0000ff" size="3">______________&nbsp;&nbsp;</font></p> <p><font size="3"><strong>Zakończył się SIZ Mazurski</strong>. Spotkaliśmy się już po raz drugi w gościnnym ośrodku &bdquo;Pod Dębem&rdquo; w piątek 26 października. Doliczyliśmy się 38 os&oacute;b, bo w ostatniej chwili dołączyła załoga jachtu, kt&oacute;ry zacumował &bdquo;Pod Debem&rdquo;. Było łącznie 8 jacht&oacute;w. <br />Pogoda dopisała, szczeg&oacute;lne w sobotę, gdy przepięknie świeciło słońce i wiał sympatyczny wiaterek. Większość SIZowych jacht&oacute;w postawiła żagle i widać było nawet mini regaty między niekt&oacute;rymi załogami. </font></p> <p><img height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/GLOWKAsizJACHT.jpg" /><font size="3">&nbsp;&nbsp; <img height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/GLOWKAsizGITARA.jpg" /></font></p> <p><font color="#0000ff" size="2">pogoda dla &quot;przyjemniaczk&oacute;w&quot; nawet p&oacute;źną jesienią&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;Zasłuchani morscy żeglarze z G&oacute;rek</font></p> <p><font size="3"><strong>Nawet Zbieraj dał się nam&oacute;wić</strong> na pływanie po słodkim, aczkolwiek widać było, że czuje się niepewnie. <br /><strong><img style="WIDTH: 824px; HEIGHT: 600px" height="600" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/GLOWKAsizSWINIA.jpg" /></strong></font></p> <p><strong><font color="#0000ff" size="2">No i wreszcie - gw&oacute;źdź spotkania - oto świnka podłożona Chocimskiej !</font></strong></p> <p><font size="3"><strong>W sobotni wiecz&oacute;r</strong> wszyscy zebraliśmy się przy prosiaczku i innych specjałach dla nas przygotowanych przez gospodarzy &bdquo;Pod Dębem&rdquo; &ndash; Basię i Marka Tumińskich. Prosiaczek był naprawdę wspaniały a i kark&oacute;weczka palce lizać. Popijaliśmy te wspaniałości piwkiem z zacnej beczułki. Jak SIZowicze pojedli i trochę piwka popili, to Dorota Pianko usiadła z gitarą i zaczęło się. Bawiliśmy się znakomicie, niekt&oacute;rzy nawet do 7 rano jeszcze byli na nogach. <br /><strong>Była okazja, żeby pogadać, powspominać, a także poczynić plany na przyszłość.</strong> Niewykluczone, że w tym momencie już powstały plany rejs&oacute;w na przyszły rok. <br /><strong>A na koniec</strong> um&oacute;wiliśmy się z gospodarzami na III SIZ Pod Dębem 2008. Pamiętajcie, ostatni weekend października to będzie stały termin. </font></p> <p><font size="3"><strong>Mariusz Gł&oacute;wka</strong></font><br /></p>
Komentarze
Było nas więcej Mariusz Główka z dnia: 2007-10-29 09:14:07