NASZ RUDA W "TUŻ ZA HORYZONTEM" - 14 stycznia
<p><font color="#0000ff" size="3">Kapitam <strong>Maciej Chylak</strong> wreszcie sobie o mnie przypomniał. Cos pisze<em> "onegdaj",</em> ale to zmyłka. On od dawna obiecywał, obiecywał jak dziewczynie na dyskotece. No i dopiero pojawienie sie na horyzoncie naszego <strong>Rudy</strong> - powoduje przysłanie zaproszenia za... horyzont. No i z <strong>SAMOSTEREM !</strong> Serce mi rosnie jak kolejni kapitanowie, ci zdawałoby się stalowi pretorianie i kondotierzy Chocimskiej piją soki i piwo z "liberatorami".Do czego to doszło ? "Pierwsi po Bogu" z majtkami ?</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Tak, tak - jestem wredna małpa. Do tego - stara. Szkoda, ze Warszawa tak daleko. Acha - adres: Wioslarska 6.</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="2"><strong><u>Klik dka Rudy <a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a></u></strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Kamizelki (do tawerny nie potrzebne) i zyjcie wiecznie !</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>RUDĘ POZDRÓWCIE ODE MNIE !</strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Don Jorge</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">================================</font></p>
<p><img height="533" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/RUDAopowiadaWtawernie.jpg" /></p>
<p><font size="3">Witaj Jerzy, <br />wywołany onegdaj do tablicy, tym razem sam uprzejmie donoszę, że w <br />najbliższy poniedziałek w warszawskiej tawernie "Tuz za horyzontem" będzie <br />gościć <strong>Ruda Krautschneider</strong>. Miałem okazję spotkać Rudę kilka razy w życiu. <br />Za każdym razem, niezależnie czy było to spotkanie przy większej ilości <br />słuchaczy, czy rozmowa w małej grupie, byłem pod ogromnym wrażeniem tego o <br />czym i jak Ruda opowiada. Znam niewiele osób, które o <br />ważnych sprawach potrafią mówić (i pisać) w sposób tak prosty jak Ruda. Nie <br />przypuszczam jednak, żeby tym razem, odpowiedź na tytułowe pytanie spotkania <br />"dlaczego żegluję" skończyła się na krótkim stwierdzeniu - "bo lubię". <br />Wszelkie dodatkowe informacje zainteresowani znajdą: <br /><font color="#0000ff"><u>http://www.samoster.org.pl/index.php?doc=110#dlaczego_plywam <br /></u></font>lub <br /><font color="#ff0000"><u>http://www.tuzzahoryzontem.pl/index.php?nav=7&id=33 <br /></u></font><br /><strong>Jeśli pozwolisz, jeszcze jedna dygresja</strong>. Od jesieni w naszej Tawernie <br />spotykają się "internetowe oszołomy" ze stowarzyszenia "Samoster". <br />Praktycznie co tydzień spotkania mają jakąś myśl przewodnią. Ktoś opowiada, <br />pokazuje zdjęcia, odpowiada na pytania ... Gadają, piją soki i piwo, palą <br />(ostatnio "jaramy tylko od ulicy"). Ot normalne spotkania ludzi, którzy po <br />prostu poznają świat i życie przy pomocy żeglarstwa. Warto zajrzeć, bo <br />spotkania mają charakter absolutnie otwarty. <br />Zapraszamy w najbliższy poniedziałek i także w następne. <br />Pozdrawiam, <br />Maciej Chylak <br /></font></p>
Komentarze
małe sprostowanie
Bury Kocur z dnia: 2008-01-11 10:42:22
<p>Takie małe sprostowanie - "Samoster" spotkania te organizuje natomiast Brać spotykajaca się pochodzi ze środowisk oszołomów wszelakich - zarówno z Samosteru, jak i SAJ-u jak i wielu jest niezrzeszonych. </p>
<p>Spotkana są zawsze super tylko .... żeby jeszcze uczestnicy nasi tak nie palili ....</p>
<p>Kapota, koszulka i spodnie zawsze sa do prania po tym dymie....</p>
<p>Ech nałogi....</p>
<p>Pzdr</p>
<p>Kocur</p>