STS "GEORGE STAGE"
<p><font size="3"><font color="#0000ff">Wygląda na to, że kapitan <strong>Andrzej Drapella</strong> dołącza do grona stałych korespondent&oacute;w tego &quot;ekumenicznego&quot; okienka. <strong>Witamy Andrzeja na naszym chybotliwym pokładzie !</strong> Co do &quot;politykierstwa&quot; o kt&oacute;rym pisze nie znany mi do tej pory <strong>Darek Walczak</strong> mam nieco inne zdanie. Po pierwsze - pow&oacute;d do wielu news&oacute;w przygotowują nam (&quot;przyjemniaczkom&quot;) niestety nasi nieprzyjaciele, a mimo tego (po drugie)&nbsp;- warto chocby wyrywkowo policzyć ile to naprawdę jest tych procent&oacute;w. </font></font></p> <p><font size="3"><font color="#0000ff"><strong>A jaka jest ta strona?</strong> Hmm, nie mnie oceniać. Myślę, że niezła. Poziom strony wyznaczają Korespondenci. Ja Ich tylko w progu (na niebiesko) witam. Niekt&oacute;rych te powitania rażą, ale ... powracają :-)))) Żaglowce są piękne, spełniają misję, tyle że &quot;przyjemniaczki&quot; nie nie opiniują dokument&oacute;w ich dotyczących. <br /><strong>I znowu dygresja</strong> - z witryną <a href="http://www.kulinski.gdanskmarinecenter.com">www.kulinski.gdanskmarinecenter.com</a> &nbsp;(11 lat, tysiące news&oacute;w, wielkie nazwiska) jest czasami trochę tak, jak z bolącym zębem. Wiemy że boli, ale co chwila jezykiem sprawdzamy czy jeszcze boli. Tak jak by bolący ząb m&oacute;gł przestać boleć. <br />Witaj Andrzeju ! Dziękuję za korespondencję ! <br /><strong><u><font size="2">tu klik rankingowy</font></u></strong> <a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a><br /><br />Ostatnia przedsezonowa wielka gala kamizelek asekuracyjnych na POLYACHCIE. Kto nie kupił - szansa tańszego zakupu <br />Żyjcie wiecznie ! <br />Don Jorge <br />PS. Przepraszam, że nie zamieszczam wszystkich fotografii, ale podlegam określonym ograniczeniom technicznym.</font> <br />================================= <br /><em>Drogi Don Jorge <br />Pewnie będzie Ci przykro, ale na Twojej stronie znalazlem wypowiedz Darka Walczaka: <br /><font color="#993366">quote: - &quot;Nudno zrobiło się na stronie żeglarskiej, gdzie 1 % wypowiedzi dotyczy żeglarstwa, a reszta to miernej jakości politykierstwo&quot; - unquote <br /></font>Niestety, prawdziwe. <br /><br />Aby troche poprawic statystyke przesylam Ci materiał o najlepszym statku szkolnym jaki poznalem. Rownoczesnie da to Twoim czytelnikom pewna informacje, czym się w STAP-ie zajmujemy, poza eksploatacja &quot;POGORII&quot;. <br />Rownoczesnie korzystam z okazji i życze, tym wszystkim, kt&oacute;rzy zamiescili na m&oacute;j temat swoje uwagi... aby mieli w nadchodzacym sezonie zawsze &quot;stopę wody pod kilem&quot;. Do spotkania na szerokich wodach, gdzie woda studzi emocje. <br /><br />Andrzej Drapella <br /></em>__________________________________________ <br /><strong>Wizyta STS &bdquo;GEORG STAGE&rdquo; na Helu i w Gdyni. <br /></strong><br /><strong>Karl Zilmer</strong>, kapitan duńskiej szkolnej fregaty STS &bdquo;<strong>GEORG STAGE</strong>&rdquo;, planując rejs swojego statku do Gdyni, zwr&oacute;cił się do STA-Poland o opiekę w czasie postoju statku w tym porcie. Podał ETA, czyli datę i godzinę przybycia, liczbę załogi jak i minimalne potrzeby, tj. miejsce przy kt&oacute;rym będzie m&oacute;gł stanąć, pobrać wodę i zdać śmieci. <br /><br />Polskie żaglowce bardzo często cumują w pięknej Kopenhadze. Stajemy przy reprezentacyjnym nabrzeżu w środku miasta i jesteśmy mile widziani. Wizyta duńskiego szkolnego żaglowca dała nam możliwość rewanżu. </font></p> <p><font size="3"><img style="WIDTH: 839px; HEIGHT: 543px" height="543" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella5.jpg" /><br /><br /><strong>STS &bdquo;GEORG STAGE&rdquo; jest pierwszą na świecie szkołą pod żaglami</strong>. W 1882 roku w wieku 22 lat zmarł Georg Stage, syn duńskiego armatora. Rodzice, Frederik i Thea, chcąc uczcić jego pamięć zlecili stoczni B&amp;W w Kopenhadze zbudowanie żaglowca, kt&oacute;ry nazwano jego imieniem. Jego przeznaczeniem było szkolenie młodych chłopc&oacute;w idących do pracy na morzu. Dania, leżąca na P&oacute;łwyspie Jutlandzkim, prawie ze wszystkich stron otoczona morzem, posiadająca ponad 480 wysp, od zawsze była krajem morskim. Jej historia zaczyna się od wiking&oacute;w i ich szaleńczych wypraw. Najpierw były krwawe podboje, a potem morski handel, co szedł za banderą i dawał ogromne zyski. <br />Tradycją rolniczej Danii, z okresu wielkich żaglowc&oacute;w było, że pierworodny syn przejmował po ojcu gospodarkę, a już następny szedł szukać pracy na morzu. <br />Twarda, a czasem i okrutna była praca młodych jung&oacute;w na pokładach statk&oacute;w, zanim poznali zaw&oacute;d marynarza. Właśnie, aby ci wiejscy chłopcy wchodzili na statki z pewnym doświadczeniem powstała <strong>&quot;Fundacja Pamięci Georga Stage&quot;,</strong> kt&oacute;ra z powodzeniem przetrwała już 124 lata i niestrudzenie szkoli podstawowe kadry dla duńskiej floty. <br /><img height="267" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella2.JPG" />&nbsp; <img height="267" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella1.JPG" /><br /><br /><br /><strong>Obecny STS &bdquo;GEORG STAGE&rdquo; jest drugim statkiem o tym imieniu</strong>. Pierwszy został sprzedany australijskiemu pisarzowi i podr&oacute;żnikowi Allanowi Villersowi, kt&oacute;ry zmienił jego nazwę na &bdquo;JOSEF CONRAD&rdquo; i ciągu dw&oacute;ch lat opłynął świat. Następnie został on sprzedany do USA. Jego armatorem jest The Marine Museum in Mystic w stanie Connecticut i nadal służy młodzieży jako statek szkolny. <br /><br /><strong>Ten drugi statek zbudowano r&oacute;wnież w Danii, w 1934 roku i jest bliźniaczo podobny do poprzednika</strong>. Ta najmniejsza fregata świata należy do najpiękniejszych żaglowc&oacute;w. Na swoim dziobie nosi galion w postaci głowy Georga, zdjęty z pierwszego statku. <br /><br /><strong>Od 124 lat nie zmieniły się zadania statku.</strong> Ma on dać młodym ludziom, co pragną p&oacute;jść do pracy na morzu, pierwszą lekcję dobrej morskiej praktyki. &ndash; Innymi słowy, dać podstawowy kurs żeglarskich umiejętności dla zawodowych marynarzy. Kadeci pochodzą ze wszystkich stron Danii i ze wszystkich warstw społecznych. Ich wiek wynosi od 17 do 21 lat i muszą mieć ukończoną szkołę średnią. Zwyczajowo jest wśr&oacute;d nich sześciu młodych ludzi z Grenlandii i dw&oacute;ch z Norwegii lub Szwecji. <br /><br /><strong>Od 1981 roku na statek weszły dziewczyny</strong>, zwykle jest ich 1/3 stanu załogi szkolnej. <br /><br />Nauka jest płatna i bardzo zr&oacute;żnicowana i zależna od wieku adept&oacute;w. Poniżej 18 lat płaci się 1.300 koron miesięcznie, powyżej 18 lat kwota ta wzrasta do 8.500 koron. Kursanci opłacają też, jednorazowo, komplet umundurowania i ubrań sztormowych w wysokości 6.500 koron. Niezamożnym, Fundacja opłaca część koszt&oacute;w. <br /><img style="WIDTH: 842px; HEIGHT: 533px" height="533" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella4.JPG" /><br /><br />Kadeci okrętują na statek w połowie kwietnia i przygotowują go do podr&oacute;ży. Przechodzą przeszkolenie w zakresie BHiP, przeciwpożarowe, pierwszej pomocy, ratowania życia na morzu, obsługi maszyn i urządzeń statkowych, urządzeń elektrycznych, nauki czytania dokumentacji technicznej, nawigacji, przepis&oacute;w drogi na morzu, szlifują angielski oraz przechodzą przeszkolenie antyterrorystyczne. Ogromną rolę przywiązuje się do szkolenia praktycznego. <br /><br /><strong>I tak dla przykładu: po alarmie &bdquo;opuszczenia statku&rdquo; kursanci spędzają w tratwach ratunkowych 24 godziny na wodzie.</strong> Szkolenie przeciwpożarowe odbywa się na poligonie straży pożarnej, a wiosłowanie na szalupach i manewrowanie łodzią motorową jest przewidziane codziennie rano, gdy statek stoi na redzie lub w porcie. <br /><br /><strong>Na morzu, w rejsie, uczą się pełnienia wacht morskich</strong>, sterowania, stawiania i zwijania żagli, manewrowania statkiem pod żaglami, konserwacji statku, spawania, rob&oacute;t linowych i prac hotelowych. Uczą się r&oacute;wnież jak przechowywać prowiant i jak zaprowiantować statek. Oczywiście pełnią też wachty kambuzowe w kuchni. <br /></font></p> <p><font size="3"><img height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella9.jpg" />&nbsp;&nbsp; <img style="WIDTH: 422px; HEIGHT: 300px" height="300" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella8.jpg" /><br /><strong>Żeglują na swoim statku do końca sierpnia</strong> po portach P&oacute;łnocnej Europy, ale też już wielokrotnie przepłynęli Atlantyk. <br />Zgodnie z tradycją, pod koniec sierpnia, statek cumuje w małym porcie na wyspie Christianso koło Bornholmu, gdzie odbywają się sprawdziany i egzaminy. Następnie załoga wraca do Kopenhagi, gdzie przygotowuje statek do zimowania. W październiku kadeci, kt&oacute;rzy zdecydowali się na pracę na morzu idą na handlowe jednostki. Dla 40 najlepszych są miejsca w szkole oficerskiej. Część z nich znajduje pracę na pasażerskich żaglowcach. <br /><br /><strong>Etatową kadrę statku</strong> stanowią: kapitan i 6 oficer&oacute;w (w tym mechanik i ochmistrz), a w sezonie nawigacyjnym angażuje się 3 dodatkowych instruktor&oacute;w i lekarza. Cała załoga liczy około 80 os&oacute;b. Fundusze na utrzymanie statku pochodzą zar&oacute;wno od armator&oacute;w i sponsor&oacute;w, jak i z dotacji państwowej, co daje duńskiemu rządowi kontrolę nad wyszkoleniem kadet&oacute;w, zgodnym z duńskimi wymaganiami i między-narodowymi standardami. <br /><strong><img style="WIDTH: 838px; HEIGHT: 533px" height="533" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/Drapella7.JPG" /></strong></font></p> <p><font size="3"><strong>Zaproponowałem kapitanowi</strong> aby statek wszedł w dniu 6-go czerwca o godzinie 10:00 do portu w Helu. Po odprawie załoga szkolna udała się do Izby Pamięci MW, oraz zwiedziła fokarium. Na statku złożyli wizyty kontradmirał Czesław Dyrcz, oraz dyrektor Przedsiębiorstwa Usług Portowych &bdquo;KOGA&rdquo; &ndash; pani Joanna Kosińska. <br /><br />Załoga oceniła Hel jako miejsce ciekawe, ładne i sympatyczne. <br /><br />Po zaokrętowaniu ekipy TVP3 i Andrzeja Gojke &ndash;niezależnego fotoreportera statek udał się do Gdyni. Trasę przebyto pod żaglami, co dało naszym filmowcom i fotoreporterowi pow&oacute;d do radości. Zrobili dobry materiał filmowy i fotograficzny. <br />W Gdyni zacumowano o godzinie 18:00 w najbardziej reprezentacyjnym miejscu &ndash; przy Nabrzeżu Pomorskim. Otwarto statek dla gości. Zainteresowanie było bardzo duże. W ciągu pierwszych trzech godzin statek zwiedziło 609 os&oacute;b. <br /><br /><strong>Dla załogi statku przedstawiliśmy następujący program: <br /></strong>Pierwszego dnia &ndash; zwiedzenie statku muzeum &bdquo;Dar Pomorza&rdquo;, pokaz symulatora manewrowego i prezentacja nieba w Planetarium w Akademii Morskiej, wizyta w Gdyńskim Akwarium, oraz koncert Krzysztofa Jurkiewicza w Nadmorskim Hotelu. <br /><br />W dniu tym Vice Przewodnicząca Rady Miasta &ndash; pani <strong>Jolanta Zielińska</strong> w imieniu Prezydenta Gdyni złożyła wizytę na statku. <br />Drugiego dnia &ndash; po kąpieli w basenie Akademii Morskiej, wycieczka autokarowa po Tr&oacute;jmieście: koncert organowy w Katedrze Oliwskiej, zwiedzenie Westerplatte, zwiedzenie Centralnego Muzeum Morskiego, spacer z przewodnikiem po Gdańskiej Star&oacute;wce, kr&oacute;tki pobyt w Sopocie. Wieczorem &ndash; zaproszenie załogi do dyskoteki &bdquo;Na Pokładzie&rdquo; <br /><br />Trzeciego dnia o godzinie 10:00 statek odcumował, udając się do Kopenhagi. <br />Załoga żegnała Gdynię wyraźnie wzruszona. <br /><br /><strong><u>A oto kilka moich spostrzeżeń: <br /></u></strong><br /><strong>- miło mieć takich gości</strong>. Już na pierwszy rzut oka widać że statek jest doskonale prowadzony i idealnie utrzymany. Załoga szkolna jest zdyscyplinowana. Oficerowie i instruktorzy są młodzieży przyjaźni. Nie ma tu zbytecznego dystansu między przełożonym a podwładnym. Panują bardzo demokratyczne stosunki. Tu czuje się, że ta załoga ma nie tylko obowiązki, ale i prawa. Jest zakaz palenia papieros&oacute;w, można jednak zapalić fajkę na pokładzie. Jest zakaz spożywania napoj&oacute;w alkoholowych. W tym przypadku panuje piłkarska zasada 2 ż&oacute;łtych kartek. Po czerwonej trap dla winnego przekroczenia dobrych obyczaj&oacute;w jest zamknięty. <br /><br /><strong>Tu szanuje się tradycję</strong>. Od dziesiątek lat panuje obyczaj, że zanim statek ruszy w daleki rejs musi wykonać pod żaglami 100 manewr&oacute;w. Tu bezpieczeństwo nie jest sloganem. <br /><br /><strong>Podoba mi się STS &bdquo;GEORG STAGE&rdquo;, cenię jego kapitana i jego kadrę</strong>. Mam duże uznanie dla kulturalnego zachowania się jego załogi. Armatorzy poszukują marynarzy odpowiedzialnych i zdyscyplinowanych, pracowitych i odważnych, dzielnie znoszących trudy dalekich rejs&oacute;w. Tego uczy się młodych ludzi tu, na tym dobrym szkolnym statku. <br /><br />Sw&oacute;j rejs do Gdyni mieli Duńczycy przewidziany w programie edukacyjnym szkoły, ale nie przewidzieli tak serdecznego przyjęcia. Dziękowali nam za to, że mogli tak wiele zobaczyć i zrozumieć. I wszyscy zgodnie stwierdzali, że Gdynia jest pięknym miastem a ludzie niezwykle życzliwi. Obiecali za rok powr&oacute;cić! <br /><br />Do tego dobrego wizerunku naszego miasta przyczyniło się wiele os&oacute;b, firm i instytucji. Wszystkim, pełniąc funkcję oficera łącznikowego ze statkiem, serdecznie dziękuję. <br /><br />Andrzej Drapella</font></p> <p><font size="3">__________________________________<br /><br /><strong>Podstawowe parametry statku: <br /></strong>długość 54 metry, szerokość 8,0 metra, zanurzenie 4,2 metra, wysokość 30 metr&oacute;w. 298 BRT; 185 NRT: Powierzchnie ożaglowania około 800 m2. Bandera duńska, port macierzysty Kopenhaga. Silnik pomocniczy 200 KM. Statek posiada certyfikat ISPS. </font></p> <p><font size="3">Kontakt: <a href="mailto:stiftelsen@georgestage.dk">stiftelsen@georgestage.dk</a> &nbsp;<br /><br /><br /><br /><br /><br /></font></p>
Komentarze
szanujmy nawzajem swoje zasady Bury Kocur z dnia: 2008-04-02 10:40:51
Kim Pan jest, kapitanie? Edward Zając z dnia: 2008-04-02 11:31:09
dzięki Darek Walczak z dnia: 2008-04-02 12:21:40
Odp: dzięki Jerzy Makieła z dnia: 2008-04-02 12:52:29
Odp: dzięki Robert Hoffman z dnia: 2008-04-02 12:58:53
Odp: dzięki Mariusz Główka z dnia: 2008-04-02 13:31:39
Odp: dzięki Ryszard z dnia: 2008-04-02 13:50:49
Odp: Odp: dzięki Robert Hoffman z dnia: 2008-04-02 14:46:37
może czas wyjasnić ostatecznie problem.. zbigniew klimczak z dnia: 2008-04-02 17:56:11
Odp: może czas wyjasnić ostatecznie problem.. Mariusz Główka z dnia: 2008-04-03 10:08:13
pamiętam jeszcze zbigniew klimczak z dnia: 2008-04-04 12:01:35
Odp: dzięki Andrzej Dobrogosz z dnia: 2008-04-03 09:56:32
glossa do opowiesci o GEORGU STAGE Olgierd Franckowski z dnia: 2008-04-02 14:00:53
kilka slow tomasz nowak z dnia: 2008-04-03 17:54:56