CO ROBIĆ PO ZACUMOWANIU W SZWEDZKIM PORCIE
z dnia: 2009-05-02


Bardzo mnie ucieszył ten news Jurka Sychuta ze Sztokholmu. Autor pokazuje swym wirtualnym palcem co koniecznie powinniście zobaczyć, aby zacząć rozumieć Szwecję. Historia, kultura, tradycje, zwyczaje - zastygłe w postaci eksponatówe muzealnych .... czekają właśnie na Was.


Minęły czasy zwiedzania domów towarowych, supermarketów. Nadzedł etap turystyki kulturalnej. Jerzy Sychut prowadzi  po miejscach szczególnie interesujących entuzjastów morza. Dziękujemy Ci Jerzy !
Kamizelki tylko w muzeach nie są wymagane - Żyjcie wiecznie !
Don Jorge

PS. Słowniczek: "ciec" po szwedzku znaczy "przewodnik" 
___________________


Czcigodny Jerzy!
Serdecznie dziekuje za zyczenia. W ramach rewanzu zalaczam link do syntetycznego opisu szwedzkich muzeow (i okolicznych) zwiazanych z morzem, do tego w zasiegu jakiejs przystani. Ot, przy okazji zeglowania mozna sobie stworzyc dodatkowy cel. Moim zdaniem atrakcyjny: http://sychut.com/szwecja/muzea/ 

Te strone stworzylem specjalnie dla Ciebie w ramach zyczeniowego rewanzu i mimo ze wyglada skromnie, ukladaniu tekstu i sprawdzaniu poswiecilem az tydzien. Zupelnie nie widac ogromu pracy. Mam nadzieje ze bedzie wygodna dla uzytkownikow. Zaczalem pisac cos w rodzaju wstepu o spolecznej inicjatywie stworzenia wiekszosci opisanych muzeow, lecz jakos stracilem ochote. Upal nie pozwala siedziec w domu i goni na przystan.

Wiekszosc danych zebralem wlasnorecznie i sprawdzilem, tak ze nie sadze aby bylo wiele pomylek. Staralem sie pisac tylko to istotne dane, co moze sprawiac zle wrazenie. Sporo polskich witryn tetni wszak od kolorowych wirujacych bajerow, reklam i niewiadomoco. A u mnie ubogo i na szaro. Obrazki tylko niezbedne, najczesciej dla ulatwienia rozpoznania obiektu.

Od kilku lat udzielam sie spolecznie w muzeum ktore zebralo sporo dobra i stworzylo kilka muzeow. Jest to organizacja ideowa ze swoja witryna pod http://www.veteranbaten.se/   (nie mamy ambicji tworzenia wersji w zrozumialych jezykach). Rezultatem jest miedzy innymi muzeum okretu Vasa (tak, to calkowicie prywatne muzeum), tuz obok naprzeciw wejscia do Wasahamnen zbior malych lodek w muzeum o nazwie "Bathall 2). Wlasnie tam mozna mnie spotkac - udzielajacego sie w charakterze ciecia.

Oddzdrawiam :)
Zyj wiecznie!
--
________________
Jerzy Sychut, Stockholm
_______________________________

tu należy kliknąć w podzięce Autorowi newsa 

Ten artykuł pochodzi ze strony:
JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI
Subiektywny Serwis Informacyjny
http://www.kulinski.navsim.pl

URL tego opowiadania:
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1104