Z GDAŃSKA NA ZALEW WIŚLANY
z dnia: 2009-06-02


Co kilka lat na pokładach łódek pojawia się kolejne pokolenie żeglarzy. I to właśnie dla nich zamieszczam poniższy obrazek. Tak, aby się zorientowali ile to przeszkód czeka na nich po drodze. Zwracam uwagę na "stały-prowizoryczny" most obok śluzy w Przegalinie. Wyjątkowa złośliwość - cichcem, wbrew uzgodnieniom ustawiona zimową porą.

 
W stosunku do "dawnych czasów" ucywilizowano funkcjonowanie mostu w Drewnicy, pozostawiono "stale otwartym" most kolejowy w Rybinie. Coś drgnęło na Wiśle Królewieckiej - naprawdę pięknej rzece o stojącej wodzie. Tu istotne zastrzeżenie: widoczne na pierwszym obrazku wysokości linii napowietrznych WN traktujcie z "ograniczonym zaufaniem". Oczywiście sam pomiarów nie dokonywałem, a różne źródła podają bardzo różne liczby. Zatem ostrożnie ! 
A ten obrazek poniżej przedstawia pierwszy etap - czyli od Górek Zachodnich do śluzy w Przegalinie. Przepraszam za marną rozdzielczość (tu, w okienku).

Obróćcie obrazki o 90 stopni i wydrukujcie. Po zalaminowaniu warto je mieć pod ręką zanim ukaże się III wydanie locyjki "ZALEW WIŚLANY" (która czeka w kolejce za "Bornholmem i Christianso").

Koniecznie kamizelki !
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge

A tu klik rankingowy 

Ten artykuł pochodzi ze strony:
JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI
Subiektywny Serwis Informacyjny
http://www.kulinski.navsim.pl

URL tego opowiadania:
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1140