JAKI WIEK JEST NAJLEPSZY ABY BYĆ ARMATOREM ?
z dnia: 2009-06-03


Oczywiście znacie stare brytyjskie powiedzenie, że jacht powinien mieć tyle stóp długosci, ile lat liczy sobie jego właściciel. My, Polacy - jakieś 20 lat temu wprowadziliśmy "współczynnik korekcyjny" o wartości 0,55. To była "poprawka ustrojowa". No, ale mamy już wyśniony kapitalizm (chwilowo w stanie kryzysu) i może warto pomyśleć o uaktualnieniu naszego współczynnika.
Za bazę naszych rozmyślań niech posłuży wykres zamieszczony w kwietniowo-majowym numerze IBI Magazine (str. 51) który pokazuje zależnosc pomiędzy wiekiem właścicieli łodzi a liczebnoscią floty niemieckich jachtów. Nie ma w tym wykresie niestety długości łodzi, a to jest najciekawsze. Może ktoś się dokopie takiej statystyki ?

 
A jaki jest "złoty wiek" armatorów jachtów żaglowych? Od 50-tki do 70-tki.  Małolaty do 35 - prawie się nie liczą. Popatrzcie na wykres.
Kamizelki bez względu na wiek !
Zyjcie wiecznie !
Don Jorge

PS. Ale wieje ! Trzymam kciuki za tych co na Bałtyku


Poproszę o klik rankingowy 

Ten artykuł pochodzi ze strony:
JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI
Subiektywny Serwis Informacyjny
http://www.kulinski.navsim.pl

URL tego opowiadania:
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1141