CZERWCOWY "SZKWAŁ"
z dnia: 2009-07-22
Redakcję "Szkwału" już chwaliłem wielokrotnie, a pointa znanego przysłowia mówi, że tylko psa nie zepsujesz pochwałami. A ja kocham psy. Otóż Redakcja to nie żadne tam "parytetki", ale dzielne, mądre kobiety, które niczego się nie boją. Żadne tam poprawności polityczne nie są im straszne i kolejny raz wpuściły na łamy Jana Majera (pisał też o El Nino), który rozprawia się z najwiekszym przekrętem polityczno-gospodarczo-społecznym wszechczasów. Otóż Jan odważnie, bez niedomówień odsłania kuluary bezczelnego, gigantycznego, globalnego oszustwa pod tytułem Katastrofalne Ocieplenie Klimatu. Temat interesujący i żeglarzy.

Jest to suplement do artykułu Autora - zamieszczonego w SZKAWLE 1/2009. Już w tym miejscu kłaniam się Redakcji i Autorowi z prośbą o przysłanie mi całosci w Wordzie. Jak już czerwcowy numer "zejdzie" - zrobię z tego news. Jan Mejer (oby żył wiecznie!) przedstawia nie tylko materiały źródłowe z wynikami i opiniami najpoważniejszych naukowców i instytutów, opatrując je swoimi komentarzami, ale i cytuje oficjalne stanowiskow tej sprawie wystawione przez Komitet Nauk Geologicznych PAN. I co z tego wynika ? A no że "zieloni", "ekoterroryści, różnej maści lewacy (w tym towarzystwie niejaki Al Gore - laureat Nagrody Nobla) robią cały świat w konia. A do tego te metodyczne instrukcje dla mediów - jak straszyć ludzi. Aby zakończyć ten wtręt - naukowcy twierdzą że ma się ku poważnemu ... ochłodzeniu. Drogi Janie - przy najblizszej okazji masz u mnie wielkie piwo(a). A co w numerze? - wspomnienia o kpt. Janie Mikulskim - odrzańskie marzenia czy cele ? - wywiad z poprzednikiem Ewy Skut - kpt. Ryszardem Jedrzejewskim - akwarele z jezior z lat 60-tych - wiatr na Mamrach - Konrad Krakowiak o swoim żeglowaniu - śladami Jeana-Baptista Charcota - Bilik o francusko-angielskiej przygodzie - "Maciejka" na Pacyfiku - spotkanie z Wally - kilka stron o oporach kadłuba - i innne (duzo) SZKWAŁ dostałem jak zwykle od mojej nieocenionej Przyjaciółki - Ewki Skut. Dziękuję Kamizelki i żyjcie wiecznie ! Don Jorge w biegu ____________________ tu specjalny klik dla Jana Mejera, który nie pęka. 
|