PO TRZĘSIENIU ZIEMI - DAY AFTER
z dnia: 2009-08-06


Przyjaciele,

Mądry Polak po szkodzie. Tak sobie odkładałem, odkładałem skopiowanie mojej ogromnej, przeszło dekadę prowadzonej elektronicznej Ksiązki Adresowej, aż tu nagle padł napęd twardego dysku mojego komputera komunikacyjnego. Dysk zapiszczał i ... stanął. Straciłem nie tylko adresy, ale i korespondencje z ostatnich 2 tygodni (w tym na przykład news Marka Borkowskiego). W międzyczasie podpierałem się laptopikiem, ale i on narobił mi nieco kłopocików. Na przykład zgubił adresy przyjaciół z JK AZS Szczecin.
Już mam nowy dysk (250 GB), zabieram się dokupić mocniejszy zasilacz - ale łączność z Korespondentami muszę natychmiast odbudować.

W związku z tym ogłaszam taki oto apel. Wszystkich tych, którym zależy aby powrócić do mojej Książki Adresowej - uprzejmie proszę o nadsyłanie swych "wirtualnych wizytówek". Oczywiście na mój stary, tradycyjny, agrestowy adres: kulinski@rsi.pl  
Tu klik rankigowy
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge

Ten artykuł pochodzi ze strony:
JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI
Subiektywny Serwis Informacyjny
http://www.kulinski.navsim.pl

URL tego opowiadania:
http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=1188