„KLEJNOTY KSIĘŻNICZKI DAGMARY”
z dnia: 2026-01-14
SSI znowu zanurza się w szeroko rozumianej marynistyce. Pod rękę z wielką biblioteką Michała Kozłowskiego oraz obrazami Marka Sarby. Oczywiście nie zap[ominając o żeglarstwie, zwłaszcza tym w najszlachetniej postaci czyli amatorskim cruisingu. Zapowiadamy ukazanie się książki o przedwojennej chlubnej i dumnej flocie polskich transatlantyków.
Ciekawa i edukacyjna pozycja.
Żyjcie wiecznie!
Don Jorge
================================
Drogi Jurku,
minęło już pare lat gdy namalowałem s/s “Polonię” jako ilustrację do książki o “Klejnotach Dagmary” (tytuł roboczy).Ilustracja była już opublikowana na SSI, ale kilka dni temu otrzymałem projekt okładki i słowa edytora o końcowej fazie bardzo długiego produkowaniu książki “Klejnotach Dagmary” czyli flota pasażerska Polski międzywojennej.

Pozdrawiam
Zyj wiecznie
Marek
======================================================================
Szanowni Czytelnicy i Skrytoczytacze SSI,
Pomyślałem, że jako nowość mogę zamieścić w SSI okładkę książki której czas wydania od ukończenia tej ilustracji do momentu publikacji zabrał kilka lat. Otrzymałem notę od edytora - Pana Cezarego Spigarskiego odpowiadającego na pytania swoich fanów o terminie kiedy książka będzie na półkach księgarskich. Zamieszczam więc poniżej słowa Edytora.
.
“Cezary Spigarski.
Do mnie trafiła gotowa już praca - będę jeszcze trochę redagował zawartość. Jak się wszystko właściwie powiedzie - oddam do druku na przełomie stycznia i lutego.”
.
A wiec to jest z podsłuchu decydującej osoby. Tytuł książki jest: “Klejnoty księżniczki Dagmary” czyli historia pierwszych polskich transatlantyków.”
Książka została napisana przez dwóch autorów , Jeden to kpt, żeglugi wielkiej Mieczysław Amielańczyk oraz drugi - pan Jerzy Drzemczewski. Pan Amielańczyk Kapitan Żeglugi Wielkiej. Pan Jerzy Drzemczewski byl wybitnym kronikarzem Polskiej Marynarki Handlowej. Napisałem “byl” gdyż, w trakcie tworzenia tej książki 9 sierpnia 2025 zmarł Jerzy Drzemczewski (1941 - 2025), znany publicysta morski i autor wielu publikacji poświęconych polskiej żegludze, w przeszłości też rzecznik prasowy Polskich Linii Oceanicznych. Nie był marynarzem, ale wiele zrobił dla udokumentowania historii morskiej Polski. Z tym smutnym akcentem zapraszam do spojrzenia na okładkę wydania które wkrótce ujrzy publiczne światło dzienne.
Żyjcie wiecznie
Marek Sarba
|