Przyjaciele,
Don Jorge trochę się zepsuł i go naprawiają. Jak tylko będzie mógł, to da głos. Cierpliwości !
Klikać na stronie tyułowej należy abyśmy się nie obsunęli.
Żyjcie wiecznie !
Don Jorge
Ten artykuł pochodzi ze strony: JERZY KULIŃSKI - ŻEGLARZ MORSKI Subiektywny Serwis Informacyjny http://www.kulinski.navsim.pl
URL tego opowiadania: http://www.kulinski.navsim.pl/art.php?id=985