NAGRODA "KORSARZA"

Zenek Szostak, Redaktor Naczelny szczecińskich "Zeszytów Żeglarskich" zwraca się o pomoc w sprawie chyba beznadziejnej. Ale kto wie ? Gdzie była zdeponowana słynna nagroda mogli wiedzieć tylko kapitanowie Ziółkowski i Prechitko.

Ale spróbujmy, może jeszcze ktoś coś wie w tej sprawie?

Tu klik rankingowy

Zyjcie wiecznie !

Don Jorge

_______________________________

Jerzy,                                                                                                                                                                                                     kojarzysz zapewne nazwisko Maciejewicz (Macaj, Kapitan Kapitanów, Dar Pomorza, itd). Otóż syn jego, p. Olgierd Maciejewicz (też poważny marynarz floty handlowej) zwrócił sie do nas z zapytaniem o jacht "Korsarz" - ten który wygrał regaty w 1936r na trasie Zoppot - Kiel; polski jacht z Gdańska z Polskiego Klubu Morskiego. Zwycięstwo w tych regatach zostało uhonorowane nagrodą dla "Korsarza" i jego załogi w postaci wiszącego kompasu kapitańskiego z osobliwą różą wiatrów. W pierwszych dniach wojny nagroda zniknęła i słuch po niej zaginął. Z tego co p. Olgierd Maciejewicz wie - nagrody szukało wiele osób i stowarzyszeń, również w Niemczech. Jak kamień w wodę. Może masz jakieś wieści a może nagroda już się znalazła tylko my o tym nie wiemy ?

Zenek

Komentarze
Zrabowana przez Niemców... Robert Hoffman z dnia: 2009-02-05 00:44:06
żeglarska "bursztynowa komnata"... Rafał Krause z dnia: 2009-02-05 10:38:01