JAK UGASZONO KONFLIKT SAJ i SIZ ?
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Chyba tym tytułem to Was nabrałem na kliknięcie otwierające news :-) </strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Konflikty są przecież tak interesujące</strong>. Co prawda konflikt naprawdę wystąpił, ale ograniczony do tej samej daty uroczystosci Opłatków. </font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>W NEPTUNIE</strong> zebrał się Zarząd Klubu, Komisja Rewizyjna, Sąd Kolezeński (niestety bez warszawskich sędziów), pracownicy i Prezes SAJ - <strong>Grzegorz Kuchta</strong></font></p>
<p><img height="366" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/NEPTUNOcommodore.jpg" /></p>
<p><strong><font color="#0000ff" size="3">Commodore - Andrzej Chabrowski</font></strong></p>
<p><img height="412" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/NEPTUNOgeneralMEJOR.jpg" /></p>
<p><strong><font color="#0000ff" size="3">Prezes Kuchta jeszcze z nami</font></strong></p>
<p><img height="383" width="800" alt="" src="/att/Image/201000/NEPTUNObosmani.jpg" /></p>
<p><strong><font color="#0000ff" size="3">Nowi Bosmani NEPTUNA</font></strong></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>W STEWIE</strong> zebrali się na identycznej uroczystosci stewiacy i Paton SIZ - <strong>Jerzy Makieła</strong> w otoczeniu sizowców. It obył ten konflikt ... terminu. Ale najwazniejsza jest dobra wola - w pewnym momencie uroczystości w Górkach do NEPTUNA wtargnął JerzyMakieła i porwał Grzegorza Kuchte do STEWY (odległość szosą około 10 kilometrów).</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Jaki wniosek?</strong> Nikt się na nikogo nie dąsał, było sporo smiechu. I jeszcze jaki ? A ze <strong>KONSULTACJE</strong> dotyczyc muszą wszystkiego. Wtedy nie damy zjeść się w butach.</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>W NEPTUNIE było fajnie</strong>. Jak zwykle była rybka, ale tym razem nie było juz o nią tak łatwo jak dawniej. Flota kutrów (sasiadów) stopniała zastraszajaco. Nie ma już kutrów Henka Ziółkowskiego, Albina Górskiego .... :-(</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Zamieszczam kilka fotek</strong> - między innymi nowych Bosmanów. Z dotychczasowych uchował sie tylko<strong> Igor Rejmer</strong> - coraz bardziej kudłaty. Łamalismy się Opłatkiem i zyczylismy sobie zdrowia. Bo jak będziemy zdrowi, to i nasze Panie będą zdrowe i rejsy ambitne.</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Żyjcie wiecznie !</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">Don Jorge</font></p>
<p><font color="#0000ff" size="2"><strong><u>Klik dla: NEPTUNA, STEWY, SAJ i SIZ (czyli "przyjemniaczków")<a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a></u></strong></font></p>
Komentarze
Za mało weekendów
Jerzy Makieła z dnia: 2007-12-16 19:16:03
Miesiąc powinien się składać z samych weekendów bo inaczej brakuje terminów:-((<br />Po raz ósmy Północna Grupa SIZ spotkała się na spotkaniu Wigilijnym... Pierwszy raz spotkaliśmy się w Zejmanie w 2000 r, było nas czternaście osób, wczoraj w Stewie przeszło trzy razy więcej. <br />W Stewie, Jasiu Marzec z ekipą przygotowali salę i szwedzki stół oraz dla każdego prezent...<br />Było miło i przyjemnie...
wigilie w Gdańsku ...
Bury Kocur z dnia: 2007-12-17 00:55:10
<p>Jurku Drogi.</p>
<p>Małe sprostowanie.</p>
<p>Papa Makiełła przyjechał zabrać do Stewy nas obu natomiast co do wigilii klubowej w Neptunie to Zarząd Klubu zaprosił na wspólną wigilie Radę Armatorska SAJ i z jej ramienia na wigilii obecni byli: Ty Jurku jako Gość Honorowy, Prezes Kuchta, nasz skarbnik, Henio Brylski (występujący w podwójnej roli) oraz niżej podpisany.</p>
<p>I piękna była to wigilia - i jedna i druga.</p>
<p>Pzdr</p>
<p>Kocur </p>