PO PIERWSZYM KWIETNIA - JAK SIĘ BAWIĆ TO SIĘ BAWIĆ
<p><font color="#0000ff" size="3">Czytelnicy, Przyjaciele, <br /><strong>Bardzo dziękuję</strong> za primaaprilisową zabawę. Cieszy mnie ogromnie <em>lektorium </em>i <em>komentarium</em>. Cieszę, że doskonale się bawiliście - niemal tak jak czytelnicy "kolorowych pisemek". Raduje mnie, że nie jestem osamotniony. Gratuluję pomysłów w komentarzach i poczucia humoru, którego na szczęście brak naszym oponentom. Przy okazji dziękuje naszym Paniom, które nie dopatrzyły się w jednym z poprzednich newsów seksistowskich wycieczek w uwadze o chętce uszczypniecia zgrabnego pośladka. Trochę się bałem wyrazów dezaprobarty Katarzyny, Ewy, Gosi, Joasi. Agatonka, Malinki, Agi, Moniki, Eli i Innych przemiłych młodych Koleżanek. Myślę, że One wiedzą, że jestem zagorzałym feministą, choć wyśmiewam feministki. To dygresja. <br /><strong>Żeglarstwo to także styl życia i postrzegania otoczenia</strong>. W tym oczywiście umiejętność zabawy w dobrym towarzystwie. <br />Miło mi że wzięliście gremialny udział w primaaprilisowym wirtualnym happeningu. Oczywiście nie zawiódł Zbieraj. Jednego troche mi żal. Gdybyśmy tak nie szarżowali, to może by udało się połączyć przyjemne z pożytecznym. O czym myślę ? O pogonieniu kota temu i owemu z naszych ulubieńców. Chyba najbliżej tego znalazł sie Jurek Sychut (gratulacje !) <br />Markowi i Kocurkowi dziękuję za logistyke, Hasipowi i Zwierzakowi za ofiarne "podłożenia się" . <br />Precz z ponuractwem, weseli dłużej (wiecznie) żyją ! Dlatego nasi oponenci, o których już wspomniałem - są bez szans. <br /><strong><u><font size="2">Tu klik rankingowy <a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" width="120" alt="" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a></font></u></strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3">W stanie aktualnego samozadowolenia nie zapominajcie o kamizelkach ! <br />Żyjcie wiecznie ! <br />Don Jorge <br /><br /><strong>PS. Z ostatniej chwili.</strong> A jednak kogoś nabraliśmy! Dostałem z zagranicy mail na priva - <em><strong>"co się u was wyprawia - u nas to by była z tego kosmiczna chryja, premier mógłby się poślizgnąc".</strong></em> Otóż nie śmiejcie się - to jest mail od Polonusa, który już tak dawno mieszka za granica, że nawet nasze żarty wydają mu się prawdopodobną relacją z naszego "realu". I pewnie już o tradycji Prima Aprilis zapomniał. Właściwie to smutne stwierdzenie. </font></p>
Komentarze
śmiejmy sie - śmiech to zdrowie
Bury Kocur z dnia: 2008-04-02 09:10:31
<p>Drogi Jerzy</p>
<p>Myślę, że wszyscy (lub prawie - choć to robi dużą róznice) bawiliśmy się super o czym świadczy ilość komentarzy a także statystyka otwierania tegoz newsa (2386 razy).</p>
<p>Tu pobilismy chyba jakieś rekordy ....</p>
<p>Pzdr wszystkich ;-)))</p>
<p>Kocur (już bez łancucha "wolnościowego" przy kei)</p>
Odp: śmiejmy sie - śmiech to zdrowie
Robert Hoffman z dnia: 2008-04-02 11:47:45
Żałuję, że nie było mnie wczoraj w wirtualnej przestrzeni, bo zabawa była rzeczywiście świetna. Rekordy chyba rzeczywiście pobite, a do tego odskoczyliśmy, od depczącej wcześniej po piętach konkurencji, na ponad 100 kliknięć :-)<br /><br />Ciekawe, czy dał bym się Wam nabrać (niektórzy myślą, ze jestem ponurakiem i czasami ja też mam takie wrażenie), ale chyba nie jest ze mną jeszcze tak najgorzej.<br /><br />Vivat Dobry Humor! :-)<br /><br />Robert<br /><br />.
Odp: śmiejmy sie - śmiech to zdrowie
Tomek Chodnik z dnia: 2008-04-02 13:51:30
Zdrowie i frajda. Ale i z frajdy można kipnąć, jak ów Duńczyk, którego zgonem chwali się Cleese ...<br />Cóż... Piękna śmierć. ;-)<br />Pewnie nie miał treningu. Trenujmy więc - nieustannie. Co nas nie zabije - wzmocni nas.<br /><br />Tomek (alias Wacław II Śmiały alias Zwierzak Dziki)<br />
w każdej bajce .....
Andrzej Hasip Mazurek z dnia: 2008-04-02 14:29:00
<p>.... w każdej bajce jest ziarno prawdy. Z którego ziarenka zasianego w naszej opowieści wyrośnie dzika róża? Niebawem się okaże. :))</p>
<p>Hasip</p>
Odp: w każdej bajce .....
Mariusz Główka z dnia: 2008-04-02 17:45:20
<p><strong><em>.... w każdej bajce jest ziarno prawdy.</em></strong></p>
<p>BMW i BOR? :))</p>
:) my baby
Aga_gagaa_ Proczka z dnia: 2008-04-02 16:22:04
<p>Drogi Jerzy,</p>
<p><font color="#0000ff">co do "<strong>seksistowskich wycieczek w uwadze o chętce uszczypniecia zgrabnego pośladka."</strong></font></p>
<p><font color="#0000ff">coz... myslisz,że My na widok zgrabnych męskich posladków takiej chętki nie mamy ;) oj czasem mamy, ale mamy też poczucie humoru i potrzebę bycia docenianymi niekoniecznie jako obsada kambuza, czy piękny dodatek do rejsu, ktory ( kiedys spotkałam się z takim okresleniem) temperuje i lagodzi męskie obyczaje. Pozwolę więc sobie na prytawny nieco feministyczny* apel.. Panowie dajcie nam żeglować przez duże Ż, a nie tylko Wam towarzyszyć.</font></p>
<p><font color="#0000ff">Aga_gagaa_Proczka</font></p>
<p><font color="#0000ff">*nie! nie jestem feministką choć staram się być niezależna.</font></p>
Odp: :) my baby
Jerzy Sychut z dnia: 2008-04-02 20:09:02
Mogę dać się poszczypać. Co mi tam. W cokolwiek. Za szczypanie <a href="http://www.sychut.com/ruina/index.html">piękną łódkę</a> dołoże. Całkiem za darmo! Tylko warunek żeby dama ją wzięła. Kiedyś marudziłem na tych łamach o braku armatorek w Polsce. Pomyliłem się. Jedna jest. Zostań drugą. <a href="http://www.sychut.com/ruina/index.html">Piękna łódka</a> czeka. Po transplantacji serca straciłem siły niezbędne do renowacji tej pięknej łodki przeto muszę się poddać. Zresztą posiadam drewniany <a href="http://www.sychut.com/dockan/index.html">kredens</a> więc oprócz siły brakuje mi troszkę motywacji. Jest tylko jeden hak! Otóż łódkę trzeba zabrać najbliższego lata z przystani pod Sztokholmem. Niestety nie nadaje się do żeglowania, za to do wielkiego remontu i wieźć trzeba dużym samochodem ciężarowym którego nie zamierzam sponsorować.<br /><br />Poważną ochotniczkę proszę o napisanie pod adres kryjący się pod moim imieniem. Łódka czeka na armatorkę! Znajdzie się odważna?<br /><br /><a href="mailto:jerzy@sychut.com?subject=katinka">Jurek</a>
Będzie dobrze
Mariusz Główka z dnia: 2008-04-02 21:04:29
<p><strong><em>Po transplantacji serca straciłem siły niezbędne do renowacji tej pięknej łodki przeto muszę się poddać. </em></strong></p>
<p>Będzie dobrze. Życzę Ci powrotu do zdrowia i powrotu sił. Nie trać wiary. Może z renowacją tej pięknej łódki to rzeczywiście się nie szalej, ale życzę, aby starczyło Ci sił na dłuuuugie pływanie. </p>
Odp: Odp: :) my baby
Andrzej Dobrogosz z dnia: 2008-04-03 10:16:10
<p>Łódka zaiste piękna. Aby na pewno tylko dla kobiet?</p>
<p>Andrzej Dobrogosz</p>
<p> </p>
areszty jachtów
Izydor Węcławowicz z dnia: 2008-04-03 01:13:22
Zapomniałem o 1-szym kwietnia i strach mnie obleciał. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko to, że zaczynałem żeglarstwo na dwa lata przed śmiercią Stalina. Wprawdzie to nie te systemy ale gdzieś zakodowany strach pozostał i w pierwszym momencie to zadziałało . Jednak Wy młodsi cieszcie się.