ZALEW WIŚLANY PRZED SEZONEM
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong>Przez kilka dni w okienku panował spokój</strong> - jeżli nie liczyć potyczek pod newsem <strong>Mirka Czernego</strong>. Mirek pisze, że wybacza mi "upierdliwośc". No chyba - gdyby nie takie tytuły i zaczepki "na niebiesko" - nie miałby tylu czytelników. <br />A więc w "okresie spokoju" wizytowałem Zalew Wislany, jako że w III wydaniu locyjki oczekujecie możliwie najświeższych informacji. Takich wprost "z ostatniej chwili". <br />Kilka migawek i wybranych obserwacji. <br /><strong>KĄTY RYBACKIE</strong>. "<em>Wilcze oczy, popie gardło, co zobaczy to by zżarło".</em> Chodzi oczywiście o apet inwestycyjny. Moim zdaniem - ruszenie robót w Kątach tak szerokim frontem było błędem. Cały port dokumentnie rozkopany. Roboty prowadzone są na nabrzeżu wschodnim, a port praktycznie jest wyłączony z eksploatacji. Czynne jest tylko nabrzeze pasażerskie (wycieczkowiec "Krystyna" z przemiłym kapitanem i załogą). Powitali mnie okrzykiem - "<em>kiedy nowe wydanie</em>?". Gospodarz eksploatacyjny portu - WOPR, jeszcze nieczynny (a wlaściwie gdzie ma być czynny?). Bosmanat Urządu Morskiego na posterunku, tylko nie wiem po co ? <br />Dyrektor Centralnego Muzeum Morskiego <strong>Jerzy Liwin</strong> prawdę powiedział na uroczystości "Conradów". Muzeum Zalewu Wiślanego rzeczywiście działa (w pawilonach po "Intersterze"). Szefem jest dawny pracownik JKM "Neptun" - <strong>Jacek Bielecki</strong>. <strong>W dawnym "Barkasie</strong>" - nowe porządki. To znaczy znowu ma tu być prywatna przystań. Roboty czerpalne w baseniku są już na ukończeniu. </font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><img style="WIDTH: 856px; HEIGHT: 433px" height="433" alt="" width="810" src="/att/Image/201000/KATYnowyBARKAS.jpg" /></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><font color="#0000ff" size="2">Pogłębiony basen w miejscu dawnej przystani "BARKAS" w Kątach Rybackich czeka juz na pomosty.</font></font></p>
<font color="#0000ff" size="3"><font size="2"></font>
<p><br /><strong>KRYNICA MORSKA</strong>. Cisza spokój, tylko żółty balon nad portem. Krynica budzi u mnie uczucia ambiwalentne (nie nie chodzi o "warunkową wrogośc" w stosunku do Kanału Z-Z). Z jednej strony podziwiam liczne nowe pensjonaty o gustownej architekturze, a z drugiej - duża ilość jarmarczych bud nawet przy "High Street" (z ohydną "kogą" na czele) budzi u mnie uczucie wstrętu. Z niedowierzaniem sfotografowałem tablicę z nazwiskiem ulubieńca wszystkich kolejnych burmistrzów i rajców miejskich. Chodzi o ulicę honorującą zasłużonego agenta NKWD. </p>
<p><img height="239" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/KRYNICAhighSTREET.jpg" /> <img style="WIDTH: 459px; HEIGHT: 237px" height="171" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/KRYNICAagentNKWD.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Architektura bud przy "Krynica High Street" Krynica kocha generała NKWD</font><br /><br /><strong>Pirsy portu jachtowego</strong> nie doczekały się nawierzchni, latarnie na nich szczytach straszą wybebeszonymi kablami. W porcie zastałem na wodzie około 10 prywaciarskich jachtów - wychuchanych, wypielęgnowanych, wypolerowanych - starych i stareńkich. Piłem kawę na kultowym "Swanie", doglądałem "picowania" odnowionego "Talizmana", doceniłem polerowanie "Emila". Na wyblakłej tablicy klubowej - regulamin z przystani z przypomnieniem, że zaraz po zacumowaniu należy zgłosić się w Bosmanacie i coś tam jeszcze o wyposażeniu zgodnie z Kartą Bezpieczeństwa. <br /><strong>Bosmanat nadal w dotychczasowej dostojnej siedzibie</strong> a jakże - ma się dobrze. Podobno ma 1,5 etatu. Pytam ludzi w porcie - "<em>a co właściwie Bosman ma tu do roboty?"</em> Chwila milczenia - "<em>no jak to ? - odprawia statki". <br /></em><strong>PIASKI -</strong> jak zwykle ciche i zapiaszczone, tyle że już bez biura Bosmana i bez punktu obserwacyjnego Straży Granicznej (przesunęli się bliżej źródła zagrożeń). I znowu uwaga techniczna - gdyby zamiast palisady wzdłuż brzegu zbudowano ostrogę osłaniajacą port od strony południowej - zapiaszczenie napewno uległo by zmniejszeniu. Ale do kogo ta mowa ? <br /><strong>TOLKMICKO </strong>- W Bosmanacie nadal rzadzi pani <strong>Maria Kozłowska</strong>. I tym razewm nie pozwoliła się sportretować. A taką miła ma buzię. Firma CONSERVICE buduje nabrzeże przed nabrzeżem. Między głowicą, a odcinkiem "ciężkim" - fragment niski, przeznaczony dla jachtów. Statki białej floty na razie do Tolkmicka nie zawijają z powodu "niemozności" wydzielenia dla pasażerów "korytarza" wzdłuż płotu firmy mrożonkowej. W hali na zapleczu nabrzeża czołowego (południowego) - powybijane szyby i cisza. Z wieży obserwacyjnej zniknęła budka i przybyło anten. </p>
<p><img style="WIDTH: 853px; HEIGHT: 405px" height="405" alt="" width="800" src="/att/Image/201000/TOLKMICKOnowaSCIANKA.jpg" /></p>
<p><font size="2">Tolkmicko - nabrzeże przed nabrzeżem (budowa). Na pierwszym planie budka pomiarowa IMiGW</font></p>
<font size="2"></font>
<p><br /><strong>KADYNY </strong>- dalszy postęp odbudowy konstrukcji hydrotechnicznych. Podobno coś już pogłębiono, ale nie było z kim na ten temat porozmawiać. Nawet ciecia nie zastałem. </p>
<p><img style="WIDTH: 431px; HEIGHT: 191px" height="163" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/KADYNYfalochron.jpg" /> <img style="WIDTH: 433px; HEIGHT: 193px" height="193" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/KADYNYpirs.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Kadyny - falochron (po prawej stronie bedziecie cumować) Kadyny - piaszczysty pirs i plaża (po lewej)</font></p>
<font size="2"></font>
<p><br /><strong>SUCHACZ -</strong> przebudowa generalna. Wysokie (jak na Zalew) nabrzeza cumownicze, kamienne narzutowe nabrzeże skarpowe. Roboty także prowadzi CONSERVICE. Roboty czerpalne w toku. Urobek przesyłany hydraulicznie na odkład wzdłuż brzegu. Nim się zieloni "protestanci" obudzą - będzie po wszystkim. W porcie ma być 1,7 m, na podejściu 2,0 m. Działa także przystań jachtowa na południowym brzegu. </p>
<p><img style="WIDTH: 857px; HEIGHT: 414px" height="414" alt="" width="810" src="/att/Image/201000/SUCHACZbasen.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Suchacz z nowymi nabrzeżami (w budowie).</font></p>
<p><font size="2"></font><br /><strong>KUPTA -</strong> bez zmian, jeśli nie liczyć ubytku drzew. <br /><strong>NADBRZEŻE</strong> - Basen pogłębiono, linie brzegowe wyprostowano i umocniono. Wojsko siedzi tu po staremu, pomost zmurszał i rozpadł się. W narożu południowo-zachodnim powstaje przystań filialna elbląskiego jachtklubu "Wodnik". Teren już splantowano, ogrodzono, uzbrojono instalacyjnie i zbudowano pomost. </p>
<p><img style="WIDTH: 859px; HEIGHT: 415px" height="415" alt="" width="810" src="/att/Image/201000/NADBRZEZEpomostWODNIKA.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">Nadbrzeże - uregulowany basen i nowy pomost przystani "Wodnika"</font></p>
<font size="2"></font>
<p><br /><strong>KAMIENICA ELBLĄSKA</strong> - czas zastygł w bezruchu. Wspaniały plener do kręcenia filmów z okresu PRL. </p>
<p><img style="WIDTH: 851px; HEIGHT: 410px" height="410" alt="" width="820" src="/att/Image/201000/KAMIENICA.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">W Kamienicy wszystko po staremu</font></p>
<font size="2"></font>
<p><br /><strong>ELBLĄG.</strong> Harcerski Ośrodek Wodny ma się dobrze. Już cała zatoczka przystani klubowej ma pomosty. Dominują oczywiście jachty prywatne. HOW-em od 3 lat rządzi z powodzeniem harcmistrz <strong>Mariusz Gągalski</strong>, który "<em>żadnej pracy sie nie boi".</em> Zastałem go podczas koszenia trawy piekielnie hałasujacą maszyną. W drugim wielkim elbląskim jachtklubie, czyli w "Wodniku" wszystko w porządku. Wlazłem po drabinie na dach przyległej do basenu hali przemysłowej - fotki prawie jak z samolotu. Po latach spotkałem "Kubę" z jachtu "Fatum". </p>
<p><img height="306" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/ELBLAGbryzaNOWYpomostl.jpg" /> <img style="WIDTH: 464px; HEIGHT: 303px" height="224" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/ELBLAGwodnikZdachu.jpg" /><br /></p>
<p><font size="2">Elbląg - nowy pomost cymowniczy w HOW "Bryza" Elbląg - "Wodnik" z wysokości dachu</font></p>
<font size="2"></font>
<p><br /><strong>W wizytowanych przystaniach rozdawałem "bryk Klocka",</strong> czyli <em>czego już nie musicie</em>. Z przerazeniem stwierdzam, że znajomość sukcesów liberalizacji jest żadna. Bardzo wielu spotkanych żeglarzy przyznawało się, że nie czytują ani "Żagli", ani "Jachtingu", a o witrynie <a href="http://www.kulinski.gdanskmarinecenter.com">www.kulinski.gdanskmarinecenter.com</a> nawet nie słyszeli. Komandor pewnego jachtklubu ubolewał nad skłóceniem środowiska i dawaniem posłuchu anarchistom - podważającym autorytet Związku. "<em>No bo panie - nie możemy się zgodzić, aby tak bez prawa jazdy ..." </em></p>
<p><em><img style="WIDTH: 400px; HEIGHT: 252px" height="300" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/Ekologia.jpg" /> <img style="WIDTH: 463px; HEIGHT: 248px" height="170" alt="" width="400" src="/att/Image/201000/PIASKIpotworek.jpg" /></em></p>
<p><em><font color="#0000ff" size="2">Ciekawostki.........</font></em></p>
<em><font size="2"></font>
<p><br /></p>
<p><img style="WIDTH: 850px; HEIGHT: 388px" height="388" alt="" width="800" src="/att/Image/201000/GDANSKAglowaCENNIK.jpg" /></p>
<p><font color="#0000ff" size="2">A to tak na deser</font></p>
<p><font size="2"></font><br />Optymistycznym akcentem było życzliwe zainteresowanie elblążan postępem przygotowań do budowy Kanału Z-Z. <br /><strong><u><font size="2">Tu klik rankingowy <a target="_blank" href="http://www.zagle.pl/cgi-bin/top/rankem.cgi?id=kiedra"><img height="60" alt="" width="120" src="/att/Image/201000/ranking120x60.gif" /></a><br /></font></u></strong>Żyjcie wiecznie ! <br />Don Jorge <br /><br /><br /></p>
</em><strong>Mimo wszystko - rekrutacja do SAJ</strong> jakoś idzie, a naklejki z telefonami ratunkowymi są przyjmowane z wdziecznością. Dużo, dużo uświadamiającej pracy jeszcze nas czeka. A dozorcy... tu i ówdzie nadal się pojawiają. </font>
Komentarze
budowa
Jacek Walczyk z dnia: 2008-05-11 22:35:03
Budują , Przerabiają za kasę Unii, ale nie mają pojęcia co tu nie gra jeżeli chodzi o brak jachtów i dokładnie 0 własnych w tych portach, i nie ma kto tam kotwiczyć. .U nas się buduje dla Niemca ,Duna ,i Szweda tylko nie dla Polaka . Już sobie wyobrażam kogoś kto mi napisze że pare stoi , ale to nie utrzyma rozwalających sie upadających klubów . Tylko liberalizacja od 12 - 15m bezpatencia zapewni rozwój i wielki bum w tych miejscowościach . W Kołobrzegu też sie buduje i rozbudowywuje marinę nie tak jak trzeba , Unia da ale ja się pytam co dalej?
Odp: budowa
Mariusz Główka z dnia: 2008-05-11 23:36:03
<p>Budowlańcem nie jestem, ale zawsze wydawało mi się, że budowę rozpoczyna się od fundamentów a nie od dachu. Najpierw tzreba zainwestować, a później mikęć efekty inwestycji. Czyli najpierw muszą powstać mariny i przystanie, a póxniej pojawią się tam jachty. Bo czego mają szukać bez tego? </p>
<p>Druga sprawa, to nie bardzo rozumiem, co Ci przeszkadzają Niemcy, Duńczycy czy Szwedzi? Kompleksy jakieś masz? Niech przypływaja jak najczęściej i zechcą zostawiać swoje pieniądze, tak jak nasi żeglarze zostawiają je w Chorwacji, Grecji, czy w Szwecji. To jest biznes kolego. Polega on na tym, że oferujesz produkt lub usługę i cieszysz się, że znalazłeś klienta. Gdziekolwiek on by nie był. Inna sprawa, ze rozsądne państwo stara się zapewnić warunki prawne do rozwoju danej działalności gospodarczej. A nasze jakby na tego nie dostzregało. </p>
Odp: Odp: budowa
Andrzej Jankowski z dnia: 2008-05-12 12:40:08
Zgoda<br />Bez portów i zaplecza nie ma co liczyć na rozwój turystyki i wpływy .<br />Spróbujcie wejść do Fromborka i zostawić jacht aby iść na zwiedzanie miasta.<br />Albo nie ma miejsca albo jakiś miejscowy " żeglarz " przestawi go Wam w czasie waszej krótkiej nieobecności tak , że będzie tłukł o beton bo nawet nie przewiesi odbijaczy.<br />To on jest na swoich śmieciach a Ci co przypływają to nie goście i potencjalni klienci tylko wrogowie.<br />Usłyszałem - nie zależy nam aby do nas przypływali inni bo jest słaba infrastuktura , a za chwilkę , że nie chcą rozwoju infrastuktury bo ona ściągnie ludzi i złodziejstwo.<br />Pomyślałem , że każdy sądzi po sobie - szczególnie po tym przestawieniu jachtu.<br />Niezależnie do tego warto pływać po Zalewie Wiślanym i nie wszyscy są tak wrogo nastawieni.<br />Pozdrawiam
Zaloty
Jacek Woźniak z dnia: 2008-05-13 10:12:59
czyli wcały w tym ambaras aby dwoje chciało na raz. ;-) Żeglarze będą jak będzie infrastrukura w rozwój której warto inwestowć jak są żeglarze. Tak więc na nic trudy, na nic niewygody dla wspólnego dobra czas na Zalew! A Zalew fajny jest ...
Nie na temat
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2008-05-12 14:35:00
Zobacz czym zaprocentowały nasze opłaty za patenty i rejestracje <br />
<p style="" class="MsoNormal"><a href="http://sport.onet.pl/0,1248750,1741576,druk_wiadomosc.html">http://sport.onet.pl/0,1248750,1741576,druk_wiadomosc.html</a> </p>
<span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman";"><a href="http://www.sailing.org/23159.php?PHPSESSID=ff80fb2ad0c17bf0945cf896c489dca6">http://www.sailing.org/23159.php?PHPSESSID=ff80fb2ad0c17bf0945cf896c489dca6</a><br /><br /></span>Jak nie będzie kasy w Okręgach na pracę u podstaw to już Oni nie będą mieli następców.<br /><br />Widzę że tak jak ja od wszystkiego dochodzę do podziału jachtów tak Ty a propos wszystkiego piszesz o bezpatenciu na wszystko co pływa do 15 m. Nawet przy okazji budowy portu.<br /><br />K<br />
Odp: Nie na temat
Krzysztof Jesionowski z dnia: 2008-05-12 14:51:03
<p>Szanowny mój imienniku,</p>
<p>Zamiast przytaczać w kólko tego rodzaju argumenty (zupełnie nie związane z tematem, ja czytając jakiś post zaczynam sie zastanawiać kiedy pojawi się Twój komantarz o wyższości PZŻ....) - lepiej zastanów się może ile w Posce przybyło jachtów dzięki haraczom pobieranym w różnej formie przez organizację, w której wladzach działasz!</p>
<p>I pisz na temat - a widzę, że ktokolwiek i gdziekolwie, na dowolnym forum, użyje słów "patent" , to można gwarantować, że pojawi się Twój komentarz. Muszę przejrzeć forum organizacji zajmujacych się patentami (tymi nie zwiazanymi z żeglarstwem).</p>
<p>Pozdrawiam</p>
<p>Krzysztof Jesionowski</p>
Odp: Odp: Nie na temat
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2008-05-12 15:38:58
Szanowny mój imienniku !<br />Zauważ iż mój przedmówca w każdym newsie pisze o bezpatenciu na wszystko co pływa do 15 metrów.<br /><br />piszesz:<br />"ile w Posce przybyło jachtów dzięki haraczom pobieranym w różnej formie przez organizację, w której władzach działasz!"<br />Myślę iż opłaty rejestracyjne na rzecz PZŻ nie miały na to żadnego wpływu. Pewien myślę iż niewielki wpływ miały egzaminy i to nawet nie tyle opłaty ile sporo niepotrzebnego materiału.<br />Zauważ kiedy i dla kogo został stworzony taki a nie inny regulamin stopni. <br />Został on stworzony w okresie , kiedy jachty prywatne wykorzystywane rodzinnie stanowiły niewielki odsetek. Gro jachtów było klubowych, na których pływało w większości grono nieznających się ludzi. Pod opieka opatentowanej kadry.<br />Jeszcze raz powtórzę iż ośmieliłem się napisać już w 1981 roku, że zamiast liberalizacji żeglarza należało uwolnić od obowiązku posiadania patentów skiperów jachtów prywatnych, wykorzystywanych na własny użytek.<br />chcesz to pogadamy o tym na priv adres masz tutaj <span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman";"><a href="http://www.kwasniewska.pl/kontakt.html">http://www.kwasniewska.pl/kontakt.html</a> </span><br />Zapraszam Cię jeszcze do obejrzenia nowych galerii <span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman";"><a href="http://www.kwasniewska.pl/kontakt.html">http://www.kwasniewska.pl/kontakt.html</a> .<br /></span>Właśnie to jest to o czym mogę się wyrażać jako członek Zarządu w sprawach pozostałych mogę się jedynie wyrażać jako szary żeglarz.<br /><br /><br />pozdr.<br />K
Nie wbił się link galerii
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2008-05-12 16:05:51
Taki jest właściwy<br /><span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman";"><a href="http://www.kwasniewska.pl/galeria.html">http://www.kwasniewska.pl/galeria.html</a> </span>
Odp: Nie na temat
marek Narbutt z dnia: 2008-05-16 15:30:02
<p>Czy nie przychodzi Panu nigdy do glowy, ze zeglarza-turyste, ktory zmuszony byl latami placic za "opieke" zwiazkowych dzialaczy moga absolutnie nie obchodzic sprzawy "nastepcow" czy tez "pracy u podstaw"...? </p>
<p>Nie przyszlo Panu do glowy, ze taki ograbiany latami turysta-zeglarz szuwarowy czy morski moze miec szczegolnie gleboko gdzies sprawy "kasy w okregach"...?</p>
<p>Czy uwaza Pan moze rowniez, ze kazdy posiadacz roweru ma obowiazek dbac o nastepcow Szurkowskiego? Czy kazdy potencjalny narciarz musi lozyc kase "do okregu" - dla podtrzymania "pracy u podstaw" z przyszlymi Malyszami? Zaczynam sie bac, mam wszak jeszcze w domu lyzwy, wrotki, rakiete tenisowa, kilka pilek, hantle, luk i szachownice... </p>
<p>Taniej wyjdzie jesli pozycze Panu Krzysztofowi mlotek - niech sprobuje wybic sobie raz na zawsze dotowanie zawodnikow przez turystow. Dotowanie przez "kase okregow" niech sobie wybije mocno i na wszelki wypadek kilka razy...</p>
<p>Marek</p>
Śluza
Jacek Walczyk z dnia: 2008-05-11 22:41:48
Ceny tej śluzy jak za głebokiej komuny , czy one działaja ? swoją drogą czy one nie mogły by poprostu kosztować 6 pln czy 8pln 5, 82 chore panowie chore.!!!
Odp: Śluza
Tomasz Chodnik z dnia: 2008-05-12 17:02:22
No co sie chachasz? Mój kajak na ten przykład ma pięć lat. ma więc wciąż jeszcze ulgę. Jak dorośnie zapłaci o 1,61 więcej. Inflacja ;-)<br /><br />Analogicznie, jak płynie np. Rodzina Wielopokoleniowa, to na śuzowanie np. Conrada 1600 na wodza mianowany jest pokładowy jamnik, albo noworodek, albo zasłużony dziadzio ze zbowidu i też będzie ulga. Uff jaka ulga. <br />
Nowe godziny otwarć mostów na Wiśle Królewieckiej i Szkarpawie
Piotr Salecki z dnia: 2008-05-11 22:49:17
Pozdrawiam serdecznie Ciebie Jurku i wszystkich czytelników Twojej witryny.<br /><br />Mała uwaga do Twojego tekstu: na przestrzeni ostatnich dwóch lat statki białej floty regularnie pływały do Tolkmicka. Statek "Daria" miał tu swoją stałe nocne miejsce postoju, rano wypływał z Tolkmicka do Krynicy i wieczorem wracał.<br /><br />Pewną ciekawostką jest też to, że "Daria" regularnie, dwa razy w tygodniu zawijała także do Piasków<br /> Wydaje mi się, że statki pasażerskie w regularnej żegludze nie zawijały wcześniej do Piasków dobrych kilka dziesiątek lat.<br /><br />Teraz jeszcze informacja na temat otwarć mostów zwodzonych na szlaku Wisły Królewieckiej I Szkarpawy. W zasadzie to chyba temat na oddzielnego newsa.<br /><br />Od sezonu 2008 mosty na Wiśle Królewieckiej będą otwierane w stałych godzinach. Linie wysokiego napięcia na całym szlaku zostały podniesione do wysokości 16 metrów.<br /><br />Od 22 czerwca do 15 października będzie czynny most Wiśle Królewieckiej w Sztutowie, w godzinach: 10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00<br /><br />Natomiast w Rybinie most na Szkarpawie będzie otwierany od 22 czerwca do 15 października w godzinach: 09.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00<br />Do 21 czerwca według dotychczasowych godzin.<br />Poza sezonem: 10.00, 14.00<br /><br />a sąsiedni most w Rybinie na Wiśle Królewieckiej od 22 czerwca do 15 października w godzinach:<br />10.00, 12.00, 14.00, 16.00, 18.00<br /><br />Godziny otwarć zostały ostatnio uzgodnione na spotkaniu na którym byli obecni przedstawiciele środowiska żeglarskiego i między innymi niżej podpisany. Zostaną wprowadzone w życie, ewentualne niewielkie zmiany są jeszcze możliwe na wniosek Urzędu Żeglugi Śródlądowej.<br /><br />W przyszłym roku oczywiście mosty na Wiśle Królewieckiej będą otwierane wcześniej,<br /><br />Szczegółowe godziny pracy mostów, śluz, pochylni są tutaj:<br /><a www.zalewwislany.pl="" href="\">http://www.zalewwislany.pl/?str=wiecej&nr=3&id=56</a><br /><br />Z pozdrowieniami, Piotr Salecki<br />
Odp: Nowe godziny otwarć mostów na Wiśle Królewieckiej i Szkarpawie
Janusz Szwedowski z dnia: 2008-05-18 02:53:37
<p>Czy z tych ustalonych godzin powinniśmy sie jako żeglarze cieszyć ? Wątpię - nie jest to żaden postęp w rozwoju turystyki wodnej. Mam małą niekomercyjną przystań między mostami w Rybinie i Żuławkach i tu garażuje, ale jednak czesto pływam w Holandii w Niemczech. Dlaczego ? - Bo tam czuję sie "wolny" . Mosty pracują w określonych godzinach , ale w godzinach pracy w 95 % są otwierane gdy dopływa do nich jednostka która chce przejść na drugą stronę. Nie czekałem na otwarcie mostu nawet w środku miasta np. Lemmer czy Herenhavn dłużej niż 5 minut w miejscach o dużym ruchu drogowym. Obsada mostów jednoosobowa , jedynie w czasie pracy mostu. Most otwiera urzednik w krawacie dostosowując moment otwarcia do sytuacji drogowej i wodnej. Robi to fachowo uwzględniając przerwy w ruchu drogowym , wpływ świateł drogowych w pobliżu a także kierunek wiatru dla oczekujących jednostek . Każdorazowo otwarcie mostu sygnalizowane jest sygnalizacją świetlną - nas na to nie stać , a jeżeli już próbujemy to zrobić tak jak na nowym moście zwodzonym w Żuławkach robimy to niezgodnie z przepisami. . Zastanawiałem sie czy warto poruszac ten temat. Ja rozwiazałem swoje problemy - przebudowujac nadbudówki - skończyły sie problemy - jestem "niski" - ale co mają zrobić "masztowcy": Czyż nie kuriozalne jest ustalenie godzin otwarcia mostów poza sezonem - kiedy Szkarpawą , jeżeli już , to przechodzi dziennie jeden jacht. No, ale powinien on odczekać - mimo , że ruch drogowy jest po sezonie znikomy. Gdzie bedziemy oczekiwali na otwarcie mostu w Żuławkach - nie tylko nie ma pomostów postojowych , będących normalnym elementem zwodzonego mostu , tylko tym razem się o tym zapomniało - ale jak nie miało sie zapomnieć , gdy założenia techniczne do tej inwestycji przygotowywały służby drogowe a opinie administratora drogi wodmnej nie zostały uwzględnione. Aby było jeszcze ciekawej - po obu stronach zwodzonego mostu postawiono znaki zakazu cumowania na odległość 400 m. Jedynym wytłumaczeniem reglamentowania czasu otwarcia jest fakt , że nowo wybudowany most zwodzony w Żuławkach otwiera sie i zamyka w cyklu 4 krotnie dłuższym od mostów na drogach wodnych Europy Zachodniej a 3 krotnie dłuższym niż starych mostów w Rybinie lub Sztutowie. A gdzie godziny otwierania mostu "stale zamkniętego " kolejki wąskotorowej w Rybinie - to jest rzeczywista przeszkoda i postrach żeglarzy. Marzy mi się aby jak w czasach bezpośrednio powojennych połaczenie wodne Rybina - Gdańsk pod Żurawiem trwało 3,5 godziny . Mielibyśmy prawdziwą turystykę gdańszczan nad Zalewem. </p>
<p>Janusz znad Szkarpawy</p>
<p> </p>
Odp: Odp: Nowe godziny otwarć mostów na Wiśle Królewieckiej i Szkarpawie
Piotr Salecki z dnia: 2008-05-19 01:08:33
Myślę że godziny otwarć mostów odpowiadają natężeniu ruchu wodnego na Szkarpawie. Mimo ustalonych godzin poza sezonem, za każdym razem gdy przypłynąłem o innej godzinie most w Rybinie mi otwierano bez żadnego problemu i bez oczekiwania jakichś "gratyfikacji".<br />Każdorazowe otwieranie "na żądanie" w sezonie mogłoby doprowadzić do paraliżu ruchu drogowego na mierzeję - pamiętajmy i o innych użytkownikach mostu. Jak by to zrobić, gdyby przypłynęło na przykład pięć jachtów w ostępach 10-minutowych? I co ustalać jakieś dodatkowe zasady, że most otwierany na żąanie, ale nie częściej niż dwa razy na godzinę czy coś podobnego? Jeżdżę tamtędy w sezonie często samochodem i widzę jaki jest tam ruch samochodów. <br /><br />Teraz most w Rybinie będzie otwierany praktycznie co godzinę - raz jeden na Szkarpawie a raz drugi na Wiśle Królewieckiej. Jak płyniemy z Gdańska mamy co godzinę otwarty któryś most.<br />Ostatecznie nie jest to aż tak długie oczekiwanie!<br />Jeśli natężenie ruchu wodnego będzie wzrastać, operator mostów deklarował na spotkaniu, iż w przyszłym roku może zwiększyć liczbę pracowników, obsadzić każdy most pracownikiem i wtedy mosty byłyby otwierane jednocześnie, na przykład co godzinę.<br /><br />Nie jest prawdą również, że most kolejowy w Rybinie jest "stale zamknięty". Odwrotnie, od czasu reaktywowania kilka lat temu ruchu na Żuławskiej Kolei Wąskotorowej, ponieważ jestem również miłośnikiem kolei i kolejowym hobbystom, zwróciłem uwagę zarządzającym kolejką (a nie jest to już PKP!), żeby zmienić zasady otwierania i zamykania mostu. Otóż teraz jest on stale otwarty dla ruchu wodnego, a zamykany jest jedynie na czas przejazdu pociągu!<br />Jeśli jest lub będzie inaczej, proszę o informacje!<br />z pozdrowieniami<br />Piotr Salecki<br />
Odp: Odp: Odp: Nowe godziny otwarć mostów na Wiśle Królewieckiej i Szkarpawie
Piotr Salecki z dnia: 2008-05-19 01:10:31
Przepraszam za literówki i błędy wynikające ze zmęczenia, "hobbystą" i tak dalej.<br />Pozdrowienia.
Odp: Odp: Odp: Nowe godziny otwarć mostów na Wiśle Królewieckiej i Szkarpawie
Janusz Szwedowski z dnia: 2008-05-20 23:06:31
<p>Szanowny Panie Piotrze . Pożyjemy w 2008 - zobaczymy . W jednym musze przyznać racje - załoga mostu w Rybinie jest wyjatkowo przyjaźnie nastawiona do wodniaków. Mam w tym także swoją małą zasługę - niektórych z nich zaraziłem żeglowaniem i wiedzą co to znaczy czekać na otwarcie mostu w spychajacym wietrze i mizernych możliwościach przybicia do brzegu. Aż lepiej aby ich wodzowie nie wiedzieli ,że chwalimy ich za zbytnie sprzyjanie żeglarzom. Co do formalnych godzin otwierania mostów poza sezonem dalej upieram sie , że jest to przejaw formalizmu i zarzędzomania. Most waskotorowy sprawia kłopoty w niedziele i święta . Proszę popróbowac. Zapraszam do odwiedzenia przystani na szlaku Szkarpawy na kilometrażu 3+550 będziemy mogli przedyskutować te tematy pobrzękując szkłem a nie szabelką.</p>
<p>Janusz znad Szkarpawy</p>
do komentarza
Jacek Walczyk z dnia: 2008-05-12 01:40:25
Czy pan handluje ? Przy tym betonie w Kołobrzegu tak na dobre w sierpniu już nic nie pływa. Mówie właśnie o przepisach. Majówka w miescie kołobrzeg piękna pogoda [ chciałem zrobić zdjęcie] ,ani jednego jachtu , puste morze wiaterek 1-2B . Cały dzień tam stoje 50m od brzegu ,więc widzę . Tak było przez całe 5dni ,pusto .To woła o pomste do Nieba .Od roku z wami piszę o tym . To jest na temat . DUN ,Holender, Niemiec może tylko nie Polak.Weż np. Żagle tam w ogłoszeniach znajdziesz firme Punt .Są tam czartery Barek I wszystkie Panstwa wymienione mają brak uprawnień. Polsce musisz na taką barkę mieć conajmiej St sternika mot,wodnego lub kapitana na moc silnika.Holandia to rozwiazała inaczej15m i 20 km na godz.. o tym właśnie mowię.Śmieje sie w H2o Prezesik mot. wod . że jemu i jego[ zw[. nie potrzebna jest liberalizacja i że jego [ zw ]się świetnie rozwija . To woła o pomstę do Nieba . Panie Mariuszu apropo Handlu najpierw trzeba mieć jakieś prawo handlowe i jakąś wolnosć gospodarczą i dopiero można rozwijać działalność . Słyszę że Polska to nie Chorwacja w Chorwacji sezon trwa 6 miesiecy i w Polsce trwa 6 miesiecy . Że nie mamy marin . W Chorwacji jest 120 marin w Polsce 290 marin . Tak sprawozdają Zagle . Tylko na tyś mieszkańców mamy 1jacht , a gdzie indziej np. Szwecja 84 coś tu nie gra z tą naszą Polską . Wcale nie uważam że jak powstanie ta Marina którą wybudują w kołobrzegu że ona coś zmieni dla przeciętnego żeglarza czy motorowodniaka . dziś i tak mamy dużo miejsca by cumować jachty . Tylko prawo jest takie jak za głebokiej komuny , no z małą poprawką posuneliśmy się o 2,5m dalej .
Odp: do komentarza
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2008-05-12 06:01:30
Proszę zobaczyć co piszą o PZŻ<br /> Na stronie ISAF (międzynarodowej federacji żeglarskiej)<br /> <br /> <a target="\"\\"_blank\\"\"" href="\" http:="\"\"" www.sailing.org="\"\"" class="\"\\"fixed\\"\"">http://www.sailing.org/23159.php?PHPSESSID=ff80fb2ad0c17bf0945cf896c489dca6</a><br /> <br /> Na portalu ONET <br /> <br /> <a target="\"\\"_blank\\"\"" href="\" http:="\"\"" sport.onet.pl="\"\"" class="\"\\"fixed\\"\"">http://sport.onet.pl/0,1248750,1741576,druk_wiadomosc.html</a><br /><br /><br />pozdr<br />K
Odp: Odp: do komentarza
Krzysztof Kwasniewski z dnia: 2008-05-12 06:17:28
Nie otwierają się linki wklejam jeszcze raz<br />K<br /><br />
<p class="MsoNormal"><a href="http://sport.onet.pl/0,1248750,1741576,druk_wiadomosc.html">http://sport.onet.pl/0,1248750,1741576,druk_wiadomosc.html</a> </p>
<p class="MsoNormal"><!--[if !supportEmptyParas]--> <!--[endif]--><o:p></o:p></p>
<span style="font-size: 12pt; font-family: "Times New Roman";"><a href="http://www.sailing.org/23159.php?PHPSESSID=ff80fb2ad0c17bf0945cf896c489dca6">http://www.sailing.org/23159.php?PHPSESSID=ff80fb2ad0c17bf0945cf896c489dca6</a> </span>
Odp: Odp: Odp: do komentarza
marek Narbutt z dnia: 2008-05-16 15:15:34
<p>Przeciez w tych Panskich linkach pisza o jakis wyscigach lodek mieczowych - a przedmowcy narzekaja na niedorozwoj zeglarstwa.</p>
<p>Co ma piernik do wiatraka?</p>
<p>M.</p>
Generał
Andrzej Dobrogosz z dnia: 2008-05-19 11:27:04
Odnośnie patrona ulicy, to czy na pewno chodzi o tego Generała?<br />Świerczewskich jest wielu. Może to jakiś miejscowy zasłużony dla miasta i okolic?<br />Pozdrowienia.<br />AD