MAJOWE ZESZYTY
<p><font color="#0000ff" size="3">Dotarł do mnie majowy numer Zeszytów Historycznych - pardon - szczecińskich <strong>Zeszytów Żeglarskich</strong>. Numer bardzo ciekawy. Zaczynam od okładki, na której fotografia wschódu słonca widzianego z s/y "Vagabond II" zaraz po przepłynięciu Ciesniny Bellota. Fotografował <strong>Wojciech Jacobson</strong> (1998). Dużą frajdę miałem podczas lektury wspomnień <strong>Marii Towiańskiej-Michalskiej</strong>, żony ś.p. kpt. Zdzisława Michalskiego. To opis narzeczeńskiego rejsu po Jeziorze Dąbskim. Co mnie tak zaintersowało? Przepaśc obyczajowa tamtych i dzisiejszych czasów. W tamtych latach nawet kapitan jachtu nie miał prawa wiedzieć, że dziewczyny też czasami muszą zrobić siusiu. Drugi artykuł - o żaglowcu "Lwów". O współczenym rejsie po chorwackich wodach pisze natomiast <strong>Kacper Czapp</strong>. Tamże <em>słowniczek trudniejszych wyrażeń</em>. Wracajac do historii - przedruk listu Ludojada z Mongolii (1973). Marian Mańkowski zaś tłumaczy "jak nie został synkiem Ludka". </font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><img height="568" width="400" alt="" src="/att/Image/201000/ZZmaj.jpg" /><br />Co jeszcze - wiersz "Świt Ludka" autorstwa <strong>Oonah V. Joslin</strong> w oryginale i polskim tłumaczeniu <strong>Aleksandra Rybczyńskiego</strong>, korespondencja <strong>Marioli Landowskiej</strong> z wizyty w azorskiej słynnej, nagrodzonej Conradami tawernie. <br />I znowu poezja - <strong>John Masefield</strong> - "Drogi" w tłumaczeniu ... oczom nie dowierzam - <strong>Jacka Czajewskiego</strong>. Kto by się spodziewał takiego talentu u profesora politechniki. Gratuluję - człowiek renesansu, słowo daję. Czuję, ze za te gratulacje dostanę w ucho. Pamiętaj Jacku jednak, że jestem starszy. <br />I dopiero teraz Jacek Czajewski zaczyna swe żarty na temat Trzebieży lat 60-tych. <br />Naprawdę dobry numer. <strong>Brawo Zenek ! </strong></font></p>
<p><font color="#0000ff" size="3"><strong><font size="2"><u>Klik rankingowy na stronie tytułowej</u></font><br /></strong>Żyjcie wiecznie ! <br />Don Jorge <br /></font></p>
Komentarze
Brak komentarzy do artykułu